Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

26-letni krakowianin odsiedział część wyroku za swojego kuzyna

Jak ustalił reporter Radia Kraków, Adrian K. spędził w zakładzie karnym w Krakowie 10 dni. Wpadł po przeniesieniu do Tarnowa, gdzie został rozpoznany. Przysługa dla kuzyna miała być okazją do podratowania sytuacji życiowej. Teraz prawdopodobnie pójdzie do więzienia na 4 miesiące - za poplecznictwo.

26-letni krakowianin odsiedział część wyroku  za swojego kuzyna
Fot. www.sw.gov.pl

Paweł K. miał odsiedzieć 38 dni za to, że nie zapłacił grzywny. Panicznie bał się jednak zakładu karnego, bo miał już za sobą pobyt w takim miejscu. Dlatego poprosił bezdomnego kuzyna Adriana K. o nietypową przysługę. 

Obiecał mu przy tym, że będzie wysyłał paczki do więzienia, a po wyjściu zaopiekuje się nim, dając pieniądze i dach nad głową. Adrian K. podczas rutynowej kontroli policji podał się za swojego kuzyna i trafił do więzienia przy ulicy Montelupich w Krakowie. Pech chciał, że przeniesiono go do Tarnowa, gdzie już kiedyś był osadzony. Tam został rozpoznany m.in. po tatuażach i wypuszczony.

Z więzienia trafił do prokuratury, gdzie przyznał się do poplecznictwa, za co spędzi prawdopodobnie w więzieniu 4 miesiące. I raczej w poczet kary nie zostanie mu zaliczone 10 dni, które odsiedział za kuzyna. Pawłowi K. również grożą dodatkowe konsekwencje.

Jak wyjaśnił w rozmowie z Radiem Kraków rzecznik  krakowskiej służby więziennej major Tomasz Wacławek, zidentyfikowanie mężczyzny leżało po stronie policji. - Chyba że osoba, która zgłasza się do odbycia kary, ma ze sobą dokument. Ten pan nie miał.

Wacławek przyznał, że gdyby nie przenosiny do tarnowskiego zakładu i czujność jednego z wychowawców, Adrian K. mógł odsiedzieć cały wyrok za kuzyna. - Teoretycznie taka możliwość istnieje, natomiast w tym przypadku ten człowiek został ujawniony - powiedział.

Policja, której według Wacławka zadaniem było ustalenie tożsamości mężczyzny doprowadzanego do wiezienia, nie komentuje sprawy. Tłumaczy, że zajmuje się nią prokuratura.

Bartek Maziarz, jgk

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania