Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Susza w Małopolsce. W ponad 400 domach nie ma wody

Takiej suszy w Małopolsce nie było dawno. W ponad 400 domach w całym regionie nie ma wody. W górskich potokach i rzekach stan wód jest alarmujący. Strumyki i zbiorniki wysychają na Limanowszczyźnie, a także w powiecie brzeskim, tarnowskim i dąbrowskim. Ręce załamują tez rolnicy. Będą duże straty w uprawach, szczególnie warzyw i owoców.

Susza w Małopolsce. W ponad 400 domach nie ma wody
Fot. Pixabay.com

Susza dziesiątkuje owoce w sadach. Z drzew opadają niedojrzałe jabłka i śliwy. Bardzo trudna sytuacja jest m.in. na Limanowszczyźnie. W ponad 160 gospodarstwach wyschły już przydomowe studnie. W wielu innych miejscach mieszkańcy jeszcze mają wodę do picia, ale brakuje jej do pojenia bydła i podlewania drzewek. Jak przyznają sadownicy z Sechnej w gminie Laskowa, takiej suszy nie pamiętają od lat.

Susza bez wątpienia odbije się na kieszeniach konsumentów. Sadownicy szacują, że ze względu na niskie zbiory ceny owoców wzrosną o nawet kilkanaście procent w porównaniu do ubiegłego roku.

W związku z suszą pomoc dla rolników zapowiedział rząd. Producenci mogą liczyć na preferencyjne kredyty, rozłożenie na raty spłat kredytów lub należności z tytułu ubezpieczeń. Dla gospodarstw, których straty przekraczają 30 procent średnich wartości zbiorów z ostatnich 3 lat, resort rolnictwa chce uruchomić program wsparcia socjalnego.

Ministerstwo wystąpi też do Komisji Europejskiej o przygotowanie programu pomocy dla hodowców bydła mlecznego i producentów wołowiny w związku z ubytkiem pasz. Resort wysłał już do Komisji Europejskiej instrukcję, aby w obniżeniu przychodów z tego roku uwzględniono koszty zakupu pasz koniecznych do utrzymania stad zwierząt w gospodarstwach.

Coraz mniej wody jest też w gminnych wodociągach. Władze Tymbarku i Laskowej zaapelowały do mieszkańców, by oszczędnie korzystali z wody. - Sytuacja jest trudna, dlatego prosimy mieszkańców o rozsądne korzystanie z wody – podkreśla Czesław Stanisławczyk, wójt Laskowej.

Ola Ratusznik, Bartosz Niemiec,Tarnowska.tv/Tarnowskie Media Sp. Z o.o./x-news.pl/ IAR, jgk

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"