Czwartkowe (23 lipca) spotkanie z Robertem Bąkiewiczem w Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie nie odbyło się, ponieważ instytucja rozwiązała umowę najmu sali. Tłumaczyła, że poseł PiS, Mariusz Krystian, który rezerwował salę, nie poinformował jej, kto będzie gościem wydarzenia. Spotkanie jednak zorganizowano na andrychowskim Placu Mickiewicza, nazwano je "konferencją prasową". O sprawie jako pierwsze poinformowały stacja TVN24 i portal Wirtualna Polska.
Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie rozwiązało umowę najmu sali, w której miało odbyć się spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. Według ustaleń Wirtualnej Polski rezerwację złożył poseł Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Krystian, informując jedynie o planowanym spotkaniu z politykiem.
Dopiero później, po pojawieniu się plakatów promujących wydarzenie, ujawniono, że gościem ma być Robert Bąkiewicz, a organizatorem – Klub „Gazety Polskiej” Andrychów II.
Arkadiusz Mularczyk chwali Roberta Bąkiewicza. Słów o "wypalaniu chwastów" nie komentuje
Jak opisuje WP, sprawę nagłośnili mieszkańcy Andrychowa, którzy sprzeciwiali się organizacji wydarzenia w miejskim domu kultury (przekazali informację stacji TVN24). Ich zdaniem dyrekcja placówki mogła nie wiedzieć, kto będzie głównym uczestnikiem spotkania.
W opublikowanym w czwartek oświadczeniu Centrum Kultury i Wypoczynku poinformowało, że rozwiązało umowę najmu ze skutkiem natychmiastowym. Czytamy w nim:
"Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie informuje, że umowa najmu sali widowiskowej w Miejskim Domu Kultury w Andrychowie (ul. Szewska 7) w dniu 23.07.2026 r., została zawarta z Panem Mariuszem Krystianem, Posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, w celu przeprowadzenia spotkania z politykiem. Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie nie posiadało wiedzy co do faktu, że w przestrzeni publicznej pojawiła się informacja, że organizatorem otwartego spotkania jest Klub „Gazety Polskiej” Andrychów II, którego głównym uczestnikiem miał być Pan Robert Bąkiewicz. W związku z powyższym Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie podjęło decyzję o rozwiązaniu umowy najmu ze skutkiem natychmiastowym z uwagi na wprowadzenie go w błąd przez osobę najemcy i zamiar udostępnienia lokalu podmiotowi trzeciemu bez zgody wynajmującego, tj. Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie".
- Centrum wypowiada umowę z powodu, że niby zataiłem, kto ma być gościem spotkania. Plakaty o tym spotkaniu pojawiły się w Andrychowie tydzień temu i dla mnie była to próba udaremnienia naszego wydarzenia. Dowód, że ja i Robert Bąkiewicz jesteśmy niemile widziani w tym mieście przez określone grupy polityczne - mówił wczoraj poseł Krystian na Placu Mickiewicza.
Poseł dodał, że odwołanie spotkania w domu kultury jest dla niego tym smutniejsze, że "w powszechnym mniemaniu w Andrychowie rządzą ludzie prawicy. "Jest to prawica bezobjawowa, farbowana" - podsumował Krystian.