Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Starania mieszkańców i publiczne pieniądze poszły na marne? Inwestycje z chrzanowskiego BO niszczeją

Zrobione i zapomniane - tak można powiedzieć o przykładowych dwóch projektach zrealizowanych w ramach budżetu obywatelskiego w Chrzanowie. Dolina Trzech Stawów na osiedlu Kąty i naturalny plac zabaw na osiedlu Kościelec nie są odpowiednio utrzymywane, w efekcie czego niszczeją. Teraz mieszkańcy mają poczucie, że ich starania poszły na marne, a pieniądze, za które wykonano wybrane większością głosów zadania, poszły w błoto.

Starania mieszkańców i publiczne pieniądze poszły na marne? Inwestycje z chrzanowskiego BO niszczeją
Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj materiału Natalii Feluś

Fot. Natalia Feluś

Pani Karina z osiedla Kąty sądzi, że jej głos oddany na odnowę stawów w ramach budżetu obywatelskiego został zmarnowany.

- Jest mi bardzo przykro. To miejsce wygrało. Wiele osób głosowało. Spodziewałam się miejsca wypoczynku dla mieszkańców bloków. Czasem z psem tam spaceruję. Widzę ławki z drewna i zarośnięty staw. To wygląda na miejsce zupełnie zaniedbane - mówi.

Inaczej też wyobrażała sobie realizację naturalnego placu zabaw na osiedlu Kościelec pani Bernadetta.

- To miał być plac zabaw ekologiczny. Zamysł był słuszny, ale dzieciaki nie chcą się tu bawić. To niebezpieczne. Tu są kołki, pale, pousychane altany. Niektóre tablice są zardzewiałe - dodaje.

Pomysłodawcy projektów wnieśli sporo pracy w ich przygotowanie. Teraz - tak jak pan Roman Madejski, który złożył wniosek w sprawie odnowy kąckich stawów - mają poczucie, że ich starania zdały się na nic.

- Taki wniosek złożyłem. Wymagało to wkładu pracy, ale udał się tam wykarczować teren, wyrwać zarośla ze stawów. Pokazała się woda i było pięknie. Ładnie zrobiliśmy ławki i to miało dalej funkcjonować. W tym roku to jednak zarosło i wróciliśmy do tego, co było kiedyś. Pieniądze jakby zaczęły przepadać - podkreśla Madejski.

Według regulaminu część pieniędzy z budżetu obywatelskiego co roku ma być przeznaczona na utrzymanie już zrealizowanych zadań. Tak też jest w Chrzanowie, ale tym razem pojawił się problem.

- My nie mamy swoich ekip, które koszą i sprzątają. Robią to zewnętrzne podmioty w drodze przetargu. W tym roku mieliśmy duży problem z wyłonieniem wykonawcy. Udało nam się to zrobić dopiero w lipcu. Nie jest to błąd urzędnika, nie jest to wina urzędu. Rynek chciał wykorzystać rok wyborczy i postawić gminę w trudnej sytuacji, by podpisać niekorzystną umowę  - wyjaśnia Robert Maciaszek, burmistrz Chrzanowa.

W sprawie naturalnego placu zabaw Radio Kraków interweniowało zaraz po tym, jak powstał. Od razu elementy przymocowane do tablic sensorycznych zaczęły z nich odpadać. Mimo napraw sytuacja się nie poprawiła.

Naturalny plac zabaw w Chrzanowie po kilku dniach od zamontowania urządzeń... naturalnie się rozpada

Natalia Feluś

- Te tablice sensoryczne są wykonane z kory, kamienia, sznurka. To podlega pewnej dewastacji. Na początku od wykonawcy udało się wymóc pewne uzupełnienia, ale na nie każdy wykonawca tak podejdzie do tematu - tłumaczy Piotr Pawletta, kierownik wydziału inwestycji w Urzędzie Miejskim w Chrzanowie.

Jak przyznaje burmistrz, w kwestii utrzymania terenów zielonych w mieście trzeba coś zmienić.

- Jest to dla nas nauczka. Od dłuższego czasu się przygotowuję do wdrożenia własnych usług komunalnych, żeby gmina nie była użależniona od tego, co zaoferuje rynek - mówi Maciaszek.

Urzędnicy zapewniają, że Dolina Trzech Stawów będzie skoszona, a naturalny plac zabaw odpowiednio podlany.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"