Niepełnosprawni spóźnili się, więc nie zostali wpuszczeni do Muzeum Domu Jana Pawła II w Wadowicach. Kilkudziesięcioosobowa grupa miała wcześniej opłacone i umówione zwiedzanie. Jednak gdy ich autokar podjechał w okolice muzeum, okazało się, że ulewa uniemożliwia wyjście na zewnątrz. Grupa przeczekała burzę w autobusie i w efekcie spóźniła się 1,5 godziny. Dyrekcja jeszcze tego samego dnia osobiście przeprosiła za zaistniałą sytuację i wydała oświadczenie, w którym wyjaśniła, dlaczego wpuszczenie grupy nie było możliwe.
Z relacji umieszczonej przez siotrę Małgorzatę Chmielewską w mediach społecznościowych wynika, że w muzeum nie było tłoku, a grupa była gotowa przyłączyć się do innych zwiedzających. Niepełnosprawni wrócili do autokaru i odjechali.
Jak wyjaśniają przedstawiciele muzeum - grupa spóźniła się około półtorej godziny. Przewodnik, który miał ich oprowadzać, został już oddelegowany do innej grupy, a bez przewodnika tego muzeum zwiedzać nie można. Dodatkowo grupy są wpuszczane co 10 minut i obowiązują godzinowe limity liczby zwiedzających. Właśnie dlatego bilety są sprzedawane na konkretne godziny.
Dyrekcja jeszcze tego samego dnia osobiście przeprosiła za zaistniałą sytuację.
(Katarzyna Maciejczyk/ew)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.