Kilkunastominutowa reanimacja nie przyniosła skutku. Nie udało się uratować mężczyzny, potrąconego przez trzy samochody na autostradzie A-4 w rejonie węzła w Skawinie. Samochody mogą przejechać tylko jednym pasem.
W rejonie wypadku przez kilka godzin towrzył sie gigantyczny, sześciokilometrowy korek,
Dlaczego mężczyzna szedł wzdłuż autostrady? To ustali dopiero prokuratorskie śledztwo.
MK/kp