Środa, 28 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Śledztwo ws. wypadku z udziałem premier: jest opinia z danych z rejestratora audi A8

W śledztwie dotyczącym wypadku z udziałem premier Beaty Szydło w Oświęcimiu prokuratura uzyskała opinię z danych rejestratora w samochodzie audi A8 oraz szereg innych opinii – poinformowała w piątek Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Odmówiła jednak podania szczegółów.

Śledztwo ws. wypadku z udziałem premier: jest opinia z danych z rejestratora audi A8
Przesłuchanie premier Beaty Szydło w Krakowie. / fot: D. Panek

Prokuratura uzyskała także inne opinie, przesłuchała strażaków obecnych na miejscu wypadku i planuje przesłuchanie kolejnych, jednak kierując się dobrem prowadzonego postępowania nie będzie na obecnym etapie śledztwa udzielać informacji dotyczących treści i wniosków z uzyskanych opinii - podano.

W śledztwie kontynuowane są czynności dowodowe. Przesłuchano 9 strażaków prowadzących czynności ratownicze na miejscu wypadku, w piątek zaplanowano przesłuchanie z udziałem obrońcy podejrzanego bezpośredniego świadka przejazdu kolumny rządowej.

Z informacji prokuratury wynika, że 22 marca biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych oraz biegły z Politechniki Krakowskiej "przeprowadzili w ramach ekspertyzy porównawcze badania dynamiki poprzecznej oraz wzdłużnej samochodu marki Audi A8 L 6,3 Security" - chodziło o kwestie związane z poruszaniem się samochodu tego samego typu, sprawdzenie, jak zachowuje się w sytuacji hamowania, skrętu, przyspieszenia itp. W czynnościach biegłych brał udział prokurator wchodzący w skład zespołu, który zastrzegł swoją obecność przy badaniach porównawczych – podano w informacji prokuratury.

Ponadto w toku śledztwa uzyskano szereg opinii biegłych, w szczególności opinie dotyczące rodzaju i stopnia obrażeń ciała doznanych przez uczestników zdarzenia, opinie toksykologiczne, dotyczące badania próbek krwi pobranych od kierujących pojazdami uczestniczącymi w wypadku, opinię biegłych z Pracowni Badań Audiowizualnych Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Krakowie, a nadto opinię w zakresie odczytu danych zarejestrowanych przez urządzenie "UDS" z samochodu marki Audi.

Jak ustaliła w poniedziałek PAP w prokuraturze, w śledztwie przesłuchano już ponad sześćdziesięciu świadków; łącznie do końca marca w śledztwie przesłuchanych będzie 71 świadków.

Premier Beata Szydło została przesłuchana 23 lutego. Z uwagi na treść składanych zeznań, obejmujących informacje niejawne, czynność przeprowadzona została w Kancelarii Tajnej Prokuratury Okręgowej w Krakowie. W przesłuchaniu premier nie mógł uczestniczyć obrońca podejrzanego o nieumyślne spowodowanie wypadku, bo prokuratura uznała, że jego udział na tak wczesnym etapie postępowania może spowodować ujawnienie zeznań świadka (pokrzywdzonego) i trudności dowodowe.

13 marca prokuratura poinformowała, że 10 marca prokurator przesłuchał również w miejscu zamieszkania funkcjonariusza BOR-u, który został pokrzywdzony w wypadku. Jak informowała, w przesłuchaniu nie uczestniczył obrońca podejrzanego, ponieważ nie złożył wniosku o dopuszczenie go do udziału w tym przesłuchaniu.

Wśród pozostałych świadków znajdowali się zarówno funkcjonariusze BOR i obecni na miejscu zaraz po wypadku ratownicy medyczni, jak i matka kierowcy podejrzanego o spowodowanie wypadku oraz inni świadkowie, w tym świadkowie zgłoszeni przez obronę.

Do wypadku doszło 10 lutego w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów (pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku) wyprzedzała fiata seicento; jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo.

W wyniku wypadku poważne obrażenia ciała, utrzymujące się dłużej niż 7 dni, odnieśli premier i jeden z funkcjonariuszy BOR - szef ochrony Beaty Szydło. U drugiego funkcjonariusza BOR - kierowcy pojazdu - stwierdzono lżejsze obrażenia. Beata Szydło do 17 lutego przebywała w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

14 lutego prokuratorski zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku usłyszał kierowca fiata Sebastian K. Kierowca nie przyznał się do winy, prokuratura nie podaje treści jego wyjaśnień. Śledztwo w tej sprawie prowadzi zespół trojga prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Nadzór nad śledztwem objęła Prokuratura Regionalna w Krakowie.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec