25-latek z gminy Kęty, któremu policjanci zarzucają dokonanie siedmiu kradzieży, w tym część z włamaniem, został zatrzymany. Mężczyzna działał od kilku tygodni. Teraz grozi mu 10 lat więzienia – podała we wtorek oświęcimska policja.
„Od kilku tygodni w Kętach dochodziło do kradzieży. Łupem złodzieja padło między innymi 10 metrów miedzianych rynien z jednego z budynków. Innym razem ukradł dwa krany oraz pojemnik na żetony z toalety publicznej. Dokonał też włamania do automatu znajdującego się na myjni samochodowej i kradzieży z włamaniem do skarbonki kościelnej w jednej z kęckich świątyń” – oznajmiła rzecznik policji w Oświęcimiu asp. szt. Małgorzata Jurecka.
Policjanci ustalili, że sprawcą jest 25–letni mieszkaniec gminy Kęty. Został zatrzymany w swoim mieszkaniu. „Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli metalową kasetkę z myjni samochodowej” – powiedziała Jurecka.
Mężczyzna usłyszał już siedem zarzutów kradzieży i kradzieży z włamaniem.
Rzecznik oświęcimskiej policji przypomniała, że za kradzież grozi kara do pięciu lat więzienia, a za kradzież z włamaniem do 10 lat za kratami.