Schody na cmentarzu komunalnym w centrum Trzebini dla wielu są nie do pokonania. Stare asfaltowe alejki wraz ze stopniami mają kilkadziesiąt lat. Pełno tu wybrzuszeń, ukruszonych i nierównych krawężników i garbów. Mieszkańcy mówią otwarcie, że wielu z nich musi rezygnować z wizyt na cmentarzu, bojąc się o swoje bezpieczeństwo. O tej porze roku i w zbliżające się święto Wszystkich Świętych poruszać się po nekropolii przy ulicy Luzara jeszcze trudniej - szybciej zapada zmrok, nie raz jest ślisko i mokro.
Posłuchaj materiału Natalii Feluś
"Zamiast na groby bliskich, musimy patrzeć pod nogi" - mówią trzebinianie.
Schody na cmentarzu komunalnym w centrum Trzebini uniemożliwiają wielu osobom dojście do grobów swoich bliskich. Chodzi zwłaszcza o seniorów oraz niepełnosprawnych.
„Pamiętam, że moi rodzice, kiedy byli już starsi, nie chodzili na cmentarz. Jest stromo, mieli problem z poruszaniem się tutaj” – mówi reporterce Radia Kraków jedna z mieszkanek napotkana na cmentarzu. „Myślę, że remont całej tej infrastruktury jest konieczny. Jeśli Rada Miasta zdecydowałaby o tym remoncie, inwestycji, to doceniliby to zwłaszcza starsi mieszkańcy” – zauważa.
Małgorzata Bigaj, rodowita trzebinianka i była radna już 15 lat temu po raz pierwszy interweniowała w sprawie schodów. Kolejne lata to ponowne zgłaszanie tego problemu w Urzędzie Miasta. Bezskutecznie.
„Zgłaszałam tę sprawę, bo na tych schodach można się bardzo łatwo potknąć, krawężniki wystają okropnie. Te schody po prostu zagrażają zdrowiu i życiu” - zwraca uwagę i zaznacza też, że radni wciąż słyszą o braku pieniędzy na remont.
„Cmentarz przy ul. Luzara umiejscowiony jest na wzniesieniu, stąd duża liczba tych schodów terenowych. Prace remontowe są sukcesywnie prowadzone. W poprzednich latach odnowiono schody prowadzące do kolumbarium. Te prace będą kontynuowane. To duża inwestycja. Prace nad budżetem jeszcze trwają” - odpowiada Anna Jarguz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Trzebini.
Skąd zatem brak pieniędzy?
„Gmina Trzebinia posiada aż siedem cmentarzy komunalnych . Mamy jedną z najniższych opłat cmentarnych w okolicy. Wpływy z tego nie pokrywają nawet połowy kosztów utrzymania. Różnicę pobieramy z budżetu. Mimo to cmentarze są zadbane, jeśli chodzi o zieleń i wywóz śmieci. Tutaj nie ma żadnych uwag” – twierdzi rzeczniczka.
Nie zgadza się z tym Marzena Jewuła radna i przewodnicząca rady osiedla Centrum w Trzebini, która uważa, że kontener na śmieci, usytuowany tuż przy linii grobów, nie jest od nich w żaden sposób oddzielony.
„Jeżeli ten kontener musi się już znajdować na cmentarzu, to może warto oddzielić go jakimś murkiem. Przygotowania do świąt zadusznych dopiero się zaczynają. Tych śmieci będzie coraz więcej” – mówi Radiu Kraków. „Zachowajmy jednak szacunek dla zmarłych. Śmietnik znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie grobów. Tam jest zwyczajnie brudno” – dodaje Małgorzata Bigaj.
Gmina odpowiada, że umieszczenie kontenera poza bramą cmentarza powoduje podrzucanie śmieci z innych terenów. Jednak jak informuje Anna Jarguz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Trzebini, postawienie jakiegoś rodzaju parkanu, oddzielającego wizualnie śmietnik, nie jest wykluczone.