Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanych o podpalenie składowiska opon w Trzebini

Krakowski sąd zastosował w czwartek areszt tymczasowy na trzy miesiące wobec dwóch mieszkańców powiatu chrzanowskiego, podejrzanych o podpalenie składowiska opon w Trzebini – poinformowano w czwartek PAP w Sądzie Okręgowym w Krakowie. Sąd podzielił argumenty prokuratury, że za aresztowaniem podejrzanych przemawia zagrożenie surową karą i wysoka społeczna szkodliwość popełnionego przez nich czynu.

Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanych o podpalenie składowiska opon w Trzebini
fot: materiały policyjne

Zarzuty spowodowania pożaru składowiska opon w Trzebini, zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, postawiła we wtorek prokuratura dwóm mężczyznom z powiatu chrzanowskiego w wieku 22 i 28 lat. Jeden z nich był, a drugi wciąż jest strażakiem OSP.

Obaj podejrzani przyznali się do zarzucanego im czynu i złożyli wyjaśnienia. Wynikało z nich, że chcieli sobie stworzyć akcję gaśniczą. Jak podali, do podpalenia składowanych opon użyli podpałki do grilla.

W toku śledztwa prokurator analizował postępowania w podobnych sprawach, które zostały umorzone ze względu na niewykrycie sprawców. Nie znalazł jednak podstaw do rozszerzenia zarzutów podejrzanym.

Pożar składowiska opon w Trzebini wybuchł w nocy z 26 na 27 maja. Jego opanowanie trwało kilkanaście godzin, a dogaszanie trzy dni. W akcji uczestniczyło niemal 300 strażaków. By zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia, z samolotów zrzucano wodę na pobliski las. Później do gaszenia wykorzystywano m.in. wodę z pobliskiego zbiornika Chechło.

Po ugaszeniu ognia biegły z zakresu pożarnictwa ustalił, że przyczyną pożaru było podpalenie. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Chrzanowie, potem przejęła je Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

Obu podejrzanym grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem