Na autostradzie A4 w okolicach Komorowa doszło do tragicznego wypadku. Kierowca samochodu osobowego, który wysiadał z pojazdu stojącego na pasie awaryjnym, został potrącony przez samochód ciężarowy i w wyniku doznanych obrażeń zmarł.
Na miejscu pracowała policja, która badała okoliczności wypadku.
Policjanci przyznają, że utrudnienia byłyby mniejsze, gdyby kierowcy nie zwalniali lub wręcz nie zatrzymywali w miejscu tragedii, po to by zrobić zdjęcie lub nakręcić film.
Trasa jest już przejezdna.
RK/Marcin Golec/ko