Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Po zamknięciu kopalni w Olkuszu poziom wody codziennie podnosi się o 4-5 cm

O około 4-5 centymetrów każdego dnia podnosi się poziom wód gruntowych w Olkuszu, gdzie na przełomie 2020 i 2021 roku zamknięto kopalnię „Olkusz-Pomorzany”. Wojewoda małopolski zwrócił się do przedstawicieli kopalni o przygotowanie analizy przedstawiającej tereny najbardziej zagrożone ryzykiem podtopień.

Po zamknięciu kopalni w Olkuszu poziom wody codziennie podnosi się o 4-5 cm
Rdq01734, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

"Poziom wody podnosi się o 4-5 centymetrów dziennie. To na razie szybciej niż się spodziewano. Zobaczymy, co będzie za trzy miesiące, za pół roku, bo według wszelkich danych to powinno zwalniać" - powiedział PAP Bogusław Ochab, prezes Zakładów Górniczo-Hutniczych "Bolesław" po panelu eksperckim w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie. Spotkanie było poświęcone pogórniczym problemom występującym w zachodniej części Małopolski, w tym zagrożeniu podtopieniami.

Kiedy na przełomie 2020 i 2021 roku należącą do Zakładów kopalnię Olkusz-Pomorzany postawiono w stan likwidacji, zaprzestano odpompowywania wody - w ten sposób w najbliższych latach ma ona powrócić do naturalnego poziomu sprzed funkcjonowania kopalni. Jak przyznał prezes ZGH "według pierwotnej dokumentacji hydrogeologicznej woda powinna wrócić do pierwotnego stanu w czasie od 20 do 40 lat". Zgodnie z jego obliczeniami obecnie woda na terenie kopalni Olkusz znajduje się około 35-40 metrów pod powierzchnią ziemi.

"Jak woda zacznie podnosić się, jak wróci do pierwotnego stanu, to odżyją rzeki, które nadmiar tej wody odprowadzały. Cały problem przywrócenia stanu pierwotnego polega na tym, że niestety były takie tereny, które ktoś uznał, że są suche i tak będzie przez najbliższe wieki. I wybudował się gdzieś, gdzie powinien przewidzieć – inwestor, władze samorządowe – że nie powinien w ogóle pozwolić budować się na tych terenach, bo zagrożenie, że woda wróci, było bardzo duże" - powiedział PAP Bogusław Ochab. "Woda wróci tam, gdzie ona wcześniej była. Jest na tyle dużo czasu, żeby się do tych podtopień przygotować" - dodał.

Czy w Olkuszu istnieje ryzyko podtopień?


W związku z ryzykiem podtopień wojewoda małopolski Łukasz Kmita podczas spotkania zwrócił się z wnioskiem do przedstawicieli spółki o przygotowanie analizy planów zagospodarowania przestrzennego pod kątem podtopień budynków mieszkalnych.

"Jeśli plan zagospodarowania przestrzennego lub inne dokumenty urbanistyczne dopuszczały możliwość lokalizacji nieruchomości [na takim terenie - PAP], kwestia odszkodowawcza może spaść na samorządy i mogą być to ogromne środki, które samorząd będzie musiał wypłacić. Warto przeanalizować możliwości związane z realnym zagrożeniem dla mienia mieszkańców w związku z zakończeniem eksploatacji i wyłączeniem pomp" - podkreślił wojewoda. "Warto już teraz ten temat zacząć dużo poważniej analizować i także podejmować działania związane z tym, aby w momencie podniesienia wód nie zostali z problemami sami" - dodał.

"Będziemy chcieli z gminami pracować, żeby uaktualnić te wszystkie mapy. Mapy, gdzie podtopienia wystąpią, prawie 10 lat temu poszła do poszczególnych gmin. Na podstawie tych map zostały zmienione plany zagospodarowania przestrzennego, żeby w tych miejscach już się nie budować. Problemem jest, co było wcześniej i kto ponosi za to winę" - stwierdził prezes ZGH.

Kopalnia rud cynku i ołowiu "Olkusz Pomorzany" należąca do ZGH Bolesław działała od 1974 do 2020 roku. Wydobycie zakończono z powodu wyczerpania zasobów.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem