Jechał pijany samochodem dostawczym i próbował przekupić policjantów. Kiedy funkcjonariusze odmówili przyjęcia łapówki, zaatakował jednego z nich. Mowa o mieszkańcu okolic Żywca, zatrzymanym przez policjantów koło Andrychowa. Kierowca jechał od krawężnika do krawężnika samochodem dostawczym. Miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
Kiedy policjanci poprosili go o prawo jazdy, zaproponował im trzy tysiące złotych łapówki. Kiedy odmówili, mężczyzna zaatakował jednego z policjantów. Został obezwładniony.
Teraz - oprócz utraty prawa jazdy - grozi mu do 10 lat więzienia.
(RK/ko)