Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Protest koło Zatora. Były duże utrudnienia dla kierowców na DK 44

Zakończyły się utrudnienia w ruchu dla kierowców w powiecie oświęcimskim. Mieszkańcy Podolsza koło Zatora blokowali rondo na drodze krajowej nr 44. Powodem jest sprzeciw wobec likwidacji przejazdu kolejowego w Podolszu.

Protest koło Zatora. Były duże utrudnienia dla kierowców na DK 44
Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj co mówią protestujący

Fot. Natalia Feluś

Kierowcy stali w długim korku na drodze krajowej nr 44 koło Zatora. Przejazd przez rondo blokowali protestujący. Mieszkańcy sprzeciwiają się likwidacji przejazdu kolejowego w Podolszu koło Zatora.

Niestrzeżony szlabanami przejazd od lat służył mieszkańcom jako skrót w kierunku Oświęcimia. Jak wskazują, jest to kluczowa dla nich trasa, zwłaszcza w sezonie letnim, kiedy pobliska obwodnica jest zakorkowana przez autobusy jadące do popularnego parku rozrywki w Zatorze. Mieszkańcy argumentują, że nie sposób wtedy włączyć się do ruchu.

Zamykają nam jedyną drogę alternatywną, w momencie gdy zaczyna się sezon i są korki. My jesteśmy uziemieni, jesteśmy odcięci od wszystkiego. Nie możemy dojechać ani do pracy, ani z pracy do domu, ani na zakupy, ani z dziećmi do szkoły. Dla nas jest to jedyna droga alternatywna, której będziemy bronić zaciekle

- mówią dziennikarce Radia Kraków protestujący.

Spór o likwidację przejazdu kolejowego w Podolszu. Mieszkańcy zapowiadają protest

Natalia Feluś

PKP z kolei odpowiada, że przejazd wraz z końcem września został ostatecznie zamknięty z powodów bezpieczeństwa. Tuż obok wybudowano bezkolizyjny wiadukt nad torami, a linią kolejową będą jeździć pociągi z dużo większą prędkością niż dotychczas.

Koniec przejazdu w Podolszu. PKP: decyzja o likwidacji jest ostateczna

Natalia Feluś

Mieszkańcy nie zgadzają się z tym stanowiskiem i w ramach protestu wyszli tydzień temu na zatorski rynek.

W związku z brakiem reakcji ze strony PKP, zaostrzyli protest i w niedzielę blokowali rondo na drodze krajowej 44 i wojewódzkiej 781 przy parku rozrywki. Żeby rozładować ruch, samochody były puszczane przez protestujących co 10 minut.

Sołtys Józefa Polanek zapowiedziała w rozmowie z Radiem Kraków, że jeżeli niedzielny protest nie przyniesie skutku, to protest zostanie zaostrzony. 31 października - tuż przed dniem Wszystkich Świętych mieszkańcy chcą całkowicie zablokować rondo, a nie jak w niedzielę przepuszczać auta.

Fot. Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"