Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zabójstwo w Oświęcimiu: Jest Europejski Nakaz Aresztowania Ingebrigta G.

Jest Europejski Nakaz Aresztowania Norwega podejrzanego o zabójstwo swojej byłej partnerki i uprowadzenie ich wspólnego dziecka. Mężczyzna jest pod nadzorem duńskiej policji. W sobotę późnym wieczorem, razem z 5-letnią Mią został zatrzymany na autostradzie w Kopenhadze.

Zabójstwo w Oświęcimiu: Jest Europejski Nakaz Aresztowania Ingebrigta G.
Fot. PAP/Tomasz Wiktor

Mówi prokurator Janusz Hnatko

Europejski Nakaz Aresztowania wydany przez Sąd Okręgowy w Krakowie to poważny krok w stronę sprowadzenia 25-latka do Polski.

Zgodę musi wyrazić teraz duński sąd. Jeśli tak się stanie, mężczyzna w naszym kraju zostanie tymczasowo aresztowany i usłyszy przygotowane już zarzuty. 

W sobotę po południu znaleziono zwłoki 26-letniej mieszkanki Oświęcimia. Miała na ciele rany zadane ostrym narzędziem. Przy zwłokach znaleziono zakrwawiony nóż.

Rozpoczęto poszukiwania jej partnera i córki międzynarodową procedurą Child Alert.

Po niespełna dwóch godzinach udało się ich zatrzymać na autostradzie w Kopenhadze. 

Mężczyzna miał ograniczoną władzę rodzicielską, ale co jakiś czas przyjeżdżał w odwiedziny do swojej córki. Tak było też tym razem.

- Ustaliliśmy, że w poprzednich dniach odwiedził to mieszkanie i właśnie w ten sposób kontaktował się z dziewczynką. Istniało więc duże prawdopodobieństwo, że to ten mężczyzna zarówno dokonał czynu przeciwko tej kobiecie, a także dokonał porwania tej dziewczynki - mówił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prokurator Janusz Hnatko.

-Już po zatrzymaniu poinformowano nas o tym, że 25-latek życzy sobie, by żeby zawiadomić jego matkę o zatrzymaniu, na co prokurator wyraził zgodę - dodaje.

Ingebrigt G. przyjechał do Polski w odwiedziny razem ze swoją matką. Kobieta wróciła jednak wcześniej do Norwegii.

-Tam wcześniej była matka tego mężczyzny, więc wydawałoby się, że kontakt z dzieckiem jest zachowany, że wszystkie elementy władzy rodzicielskiej czy kontaktów emocjonalnych są zachowane. Mimo tego dochodzi do tego zdarzenia. Cały czas będziemy dążyli do tego, żeby ustalić precyzyjnie, co było powodem, jakie emocje kierowały tym człowiekiem, że dokonał takiego czynu - mówi Janusz Hnatko.

5-letnia Mia  jest cała i zdrowa. Tymczasowe prawo do opieki nad dziewczynką otrzymał jej dziadek, który udał się do Danii. Najprawdopodobniej jutro wrócą do Polski.

Norwegowi za zabójstwo grozi do 25 lat więzienia lub dożywocie, za uprowadzenie dziecka  - od 3 miesięcy do 5 lat.

Powiązane

  • Ważne

    WażnePoszukiwana 5-letnia dziewczynka z Oświęcimia odnaleziona, zatrzymano zabójcę jej matki. Zostanie wobec niego wszczęta procedura ekstradycyjna w trybie europejskiego nakazu aresztowania (ENA)

  • Sąd przyznał dziadkowi z Oświęcimia prawo do opieki nad pięciolatką

  • Sąsiedzi: to była przemiła dziewczyna, trudno sobie wyobrazić, że jej nie ma

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania