Pogoda nie dopisała, ale najwytrwalsi właściciele stalowych rumaków i tak pojawili się na starosądeckich błoniach. Motocyklici spotkali się przed Ołtarzem Papieskim, by wspólnie zakończyć sezon.
Posłuchaj co mówią uczestnicy zlotu
Deszcz spowodował, że w imprezie wzięło udział mniej miłośników jednośladów niż planowano, jednak tradycyjna pętla popradzka i tak się odbyła. Kawalkada Motocyklistów przejechała doliną Popradu ze Starego Sącza przez Piwniczną, Muszynę i Krynicę do Zawady. - To jedna z niewielu okazji, by wspólnie spędzić czas z ludźmi, którzy mają tę samą pasję - mówili uczestnicy imprezy w rozmowie z reporterką Radia Kraków.
Motocykliści po przejechaniu pętli popradzkiej wzięli udział we mszy świętej, by podziękować za udany sezon. Ostatnim punktem dzisiejszej motocyklowej imprezy na Sądecczyźnie jest piknik integracyjny, który potrwa do wieczora.
Joanna Porębska/ar