Interwencją policji i pikietą przed sądeckim sądem skończyło się dzisiejsze posiedzenie sądu w sprawie zażalenia obrońców na zatrzymanie przez policję dwóch uczestników demonstracji pod pomnikiem armii Czerwonej w Nowym Sączu. Do demonstracji doszło pod koniec września.
Posłuchaj relacji Marty Jodłowskiej
Podczas demonstracji pod koniec września pod pomnikiem Armii Czerwonej w Nowym Sączu zgromadziło się blisko 100 osób. Uczestnicy domagali się usunięcia monumentu.
Pod koniec demonstracji doszło do przepychanek z policją. Pomnik oblany został białą i czerwona farbą. Funkcjonariusze zatrzymali wówczas 3 osoby. 61-letniego mieszkańca Dąbrowy Górniczej Zbigniewa Mernika, 39-letniego i 16-letniego mieszkańca podsądeckiej miejscowości. Zażalenia na zatrzymanie przez policję złożyło 2 z nich.
Do sądeckiego sądu ze Zbigniewem Miernikiem przyjechało kilkadziesiąt osób, które domagały się jawności sprawy. Posiedzenie było jednak tajne. Zygmunt Miernik zawnioskował o zmianę sędziego prowadzącego posiedzenie. Przed budynkiem sądu przy ul. Strzeleckiej w Nowym Sączu osoby wspierające Zygmunta Miernika zorganizowały pikietę.
Fot. Marta Jodłowska
(Marta Jodłowska/ew)