Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zalew Klimkowski wysycha, turyści odwołują rezerwacje

Nad Zalewem Klimkowskim, w powiecie gorlickim, nie będzie w te wakacje strzeżonego kąpieliska. Gmina Ropa go nie uruchomi z powodu zbyt niskiego stanu wody w jeziorze – zbiornik na 40 milionów metrów sześciennych wody jest zapełniony tylko w 15 proc. Dno dotychczasowego kąpieliska to dziś brzeg porośnięty trawą.

Zalew Klimkowski wysycha, turyści odwołują rezerwacje
Zalew Klimkówka/ Fot. Damian Radziak.

Kąpielisko jest na działce, którą gmina Ropa dzierżawi od Wód Polskich. Niski stan tafli wody sprawia, że powierzchnia jeziora nie sięga do działki, którą dzierżawimy. Jest to związane również z budową dna - chcemy, żeby turyści przyjeżdżający nad Klimkówkę wypoczywali i pływali w miejscu bezpiecznym, a poniżej są warstwy muliste

- wyjaśnia wójt gminy Ropa Karol Górski.

Kąpielisko na terenie stanicy wodnej w Klimkówce będzie nieczynne w wakacje po raz pierwszy od jej otwarcia w 2018 roku. Gmina nie zrezygnowała jednak z zatrudnienia dwóch ratowników wodnych - rozpoczną dyżury od 1 lipca.

Wysychający zalew to bardzo zła wiadomość dla przedstawicieli branży turystycznej z okolic jeziora Klimkowskiego. Po tym jak internet obiegły zdjęcia wysychającego akwenu, turyści zaczęli rezygnować z wypoczynku nad Klimkówką. Brak strzeżonego kąpieliska może tylko pogłębić ten problem.

Klimkówka wysycha. Profesor AGH: „Tracimy wodę, której nie da się już odzyskać”

Bartłomiej Ziaja

Przyjeżdżają gapie, którzy chcą zobaczyć  osobliwy widok, czyli jezioro bez wody. Dla mojego biznesu to spadek dochodów nawet o 98 procent.  To jest bardzo dramatyczne, cały czas żyjemy nadzieją, że może będą dodatkowe opady, może zmniejszy się ilość zrzucanej wody z jeziora

- mówi Teresa Ciepałowicz, właścicielka ośrodka wczasowego w Klimkówce.

Zalew Klimkowski może przyjąć ponad 40 milionów metrów sześciennych wody, teraz jest zapełniony w około 15 procentach. Miejsce, gdzie od 2018 roku było strzeżone kąpielisko to dziś brzeg porastający trawą. Tym, którzy tu przyjeżdżają pozostaje plażowanie, bo dostęp do jeziora utrudnia warstwa grząskiego mułu.

Z wody nie można teraz korzystać, ponieważ zamiast niej jest błoto, nie da się wejść. Żal dzieci, które chciały się popluskać, a teraz trzeba będzie im organizować jakąś inną wyprawę. Tutaj do samej góry woda była. To bardzo niepokojące, taki widok odstrasza

mówią turyści. 

Zalew, który grał Dniepr, dziś wygląda jak kałuża

Bartosz Niemiec

Zalew Klimkówka/ Fot. Damian Radziak.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć