Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Klimkówka wysycha. Profesor AGH: „Tracimy wodę, której nie da się już odzyskać”

Zbiornik Klimkowski w powiecie gorlickim niemal zniknął z powierzchni – z 40 milionów litrów wody pozostało zaledwie pięć. Hydrogeolog prof. Mariusz Czop z AGH alarmuje: Małopolska traci swoje zasoby wodne, a stare metody ich magazynowania już nie działają. Potrzebne są systemowe zmiany – inaczej czeka nas scenariusz rodem z Kalifornii.

Klimkówka wysycha. Profesor AGH: „Tracimy wodę, której nie da się już odzyskać”
Jezioro Klimkowskie, fot. Damian Radziak

Posluchaj rozmowy

Zbiornik bez wody

Jeszcze do niedawna Jezioro Klimkowskie było kluczowym elementem gospodarki wodnej w powiecie gorlickim – dziś bardziej przypomina wyschnięty krater. Zamiast 40 milionów litrów wody – zostało zaledwie pięć. To nie chwilowy trend, ale symptom głębokich zmian klimatyczno-hydrologicznych – ostrzega prof. Mariusz Czop, hydrogeolog z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Zalew, który grał Dniepr, dziś wygląda jak kałuża

Bartosz Niemiec

Śnieg znika, woda też

„To śnieg był głównym rezerwuarem wody w górach” – mówi profesor. Tymczasem zimy są coraz cieplejsze, pokrywa śnieżna jest niższa i topnieje znacznie szybciej niż kiedyś. „Woda nie ma czasu na wsiąknięcie w grunt – spływa szybko i odparowuje, szczególnie z powierzchni zbiorników retencyjnych. W efekcie – tracimy wodę, której nie jesteśmy w stanie zatrzymać” – dodaje ekspert.

Samorządy muszą działać, ale nie same

Ratunkiem nie są studnie głębinowe – podłoże Karpat nie nadaje się do ich wiercenia. Alternatywą mogą być systemy drenarskie – sprawdzone m.in. w Sudetach i Niemczech. „Ale to wymaga współpracy między gminami, marszałkiem województwa, a nawet państwem. Tymczasem dziś każdy działa osobno i chaotycznie” – ostrzega profesor.

Przyszłość jak z Arizony?

W USA wprowadza się limity na korzystanie z wody. Czy taki scenariusz czeka Małopolskę? „Jak najdłużej trzeba tego unikać, ale jeśli nie pojawią się systemowe rozwiązania, limity będą nieuniknione” – przestrzega profesor Czop. Już dziś mieszkańcy górskich gmin rezygnują z napełniania basenów czy podlewania ogródków – nie z nakazu, lecz z poczucia odpowiedzialności wobec sąsiadów.

Zasoby wodne są odnawialne, ale czy zdążymy?

Ekspert przypomina, że zasoby wodne są odnawialne – choć wymaga to czasu i racjonalnej polityki. „Mamy nadzieję, że po suchszych dekadach przyjdą lata bardziej wilgotne. Historia pokazuje, że klimat zmieniał się cyklicznie – zamarzał Bałtyk, wysychały rzeki w Mezopotamii. Pytanie tylko, czy zdążymy się przygotować, zanim zabraknie nam wody na co dzień”.

Jezioro Klimkowskie, fot. Damian Radziak

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"