Jest już w rękach gminy, ale na razie nie można go zwiedzać. XVI-wieczny beluard w Rożnowie najprawdopodobniej stał się przedmiotem donosu. Tak przynajmniej uważa wójt Gródka nad Dunajcem Jarosław Baziak, który po kilku miesiącach negocjacji waśnie sfinalizował zakup wyjątkowego na skalę Europy zabytku. Transakcja przeprowadzana etapami z kilkoma spadkobiercami naraz zbiegła się z... interwencją nadzoru budowlanego.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Nowym Sączu zażądał ekspertyzy dotyczącej stanu beluardu. Wójt Gródka Jarosław Baziak jest przekonany, że to efekt działań osób nieprzychylnych planom gminy. Jego zdaniem budynek nie zagraża zwiedzającym.
- Przez ostatnich kilka tygodni był on otaśmowany. Była informacja o zakazie wstępu. W najbliższych tygodniach ona zniknie - dodaje Baziak.
By jednak beluard budził podziw, wymaga renowacji.
- Chciałbym, żeby to ładnie wyglądało. Żal, że jest to takie zaniedbane - mówił jeden z mieszkańców Rożnowa.
Beluard, wraz z wykupionym Dolnym Zamkiem, ma służyć celom muzealnym. Obok, na ponad hektarowej działce, miałyby powstać ogrody. Te plany wymagają jednak uzgodnień z konserwatorem zabytków. Szacuje się, że ich realizacja zajmie nawet kilka lat.
Co to jest beluard?
Beluard (lub bastion beluardowy) to termin z zakresu architektury militarnej, oznaczający typ niewielkiego bastionu lub dzieła obronnego, najczęściej wysuniętego przed główną linię umocnień (np. murów miejskich czy fortecy), zlokalizowanego na przedpolu twierdzy lub fortyfikacji.
Cechy charakterystyczne: Ma niewielkie rozmiary w porównaniu z pełnowymiarowym bastionem. Często pełnił funkcję dodatkowej osłony dla wrażliwych elementów fortyfikacji (np. bram, mostów, narożników). Był projektowany tak, by umożliwiać ostrzał flankujący, a jednocześnie utrudniać dostęp nieprzyjaciela. Mógł mieć formę samodzielnego dzieła lub być częścią bardziej złożonego systemu obronnego, np. bastionowego lub neowłoskiego.
Pochodzenie słowa: Termin pochodzi z języka francuskiego: boulevard w znaczeniu architektoniczno-militarnym oznaczał niegdyś wał obronny lub platformę artyleryjską. Z czasem słowo to zaczęło być używane w językach zachodnioeuropejskich właśnie na określenie wysuniętych umocnień. Przykłady użycia: W dokumentach historycznych (np. XVI–XVIII wiek) można spotkać wzmianki o „beluardach” jako częściach twierdz. Współcześnie termin pojawia się głównie w kontekście konserwacji zabytków militarnych i badań historyczno-architektonicznych.
Beluard został wzniesiony w XVI wieku z inicjatywy teoretyka wojskowości, Jana Amora Tarnowskiego. Miał być częścią twierdzy budowanej z myślą o obronie przed Turkami. Warownia nigdy nie została jednak dokończona.