Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Władze Nowego Sącza wciąż chwalą palenie od góry

Władze Nowego Sącza nadal podważają badania, z których wynika, że rozpalanie węgla metodą od góry wcale nie zmniejsza emisji szkodliwych pyłów do atmosfery. Badania przeprowadził Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu. Wykazały one też, że ta metoda może doprowadzić do wybuchu kotła, z czym również nie zgadzają się władze Nowego Sącza. Samorządowcy opierają się jednak na badaniach innych ekspertów oraz osób, których zdaniem ta metoda jest bezpieczna, ekologiczna i ekonomiczna.

Władze Nowego Sącza wciąż chwalą palenie od góry
Fot. Damian Radziak

- Mieszkańcy, którzy ją stosują, chwalą ją. Rozmawiałem z mieszkańcami, którzy tę metodę stosują od 2-3 lat. Jeden pan mówił, że ma dom 230 metrów kwadratowych i pali od góry. Zamiast 4,5 tony węgla, zużywa 2 tony. Dokłada dwa razy dziennie. To praktyk. U niego się nie dymi. Stosujemy metody odpowiedniego palenia, która pozwala na zaoszczędzenie paliwa, zmniejszenie emisji nic nie kosztuje. Będziemy propagować tę metodę, bo ona jest dobra – mówi Grzegorz Tabasz, dyrektor wydziału ochrony środowiska w sądeckim magistracie.

Przed korzystaniem z metody rozpalania węgla od góry przestrzega jednak Polski Alarm Smogowy, Ministerstwo Środowiska i Urząd Marszałkowski. Władze Nowego Sącza podważają te ostrzeżenia i są gotowe do publicznej debaty na ten temat.

Władze Nowego Sącza muszą wziąć się do pracy i promować wymianę kotłów na nowe – podkreśla Anna Dworakowska z Polskiego Alarmu Smogowego. Uchwała antysmogowa nakłada wymiane wszystkich kopciuchów w Małopolsce do 2022 roku i wszystkie władze gminy powinny przede wszystkim o tym informować, zachęcać do wymiany, pokazywac możliwe źródła dopłat, a nie pokazywać działania pozorne - dodaje.

Po 2022 roku osobom, które nie wymienią kotłów na ekologiczne, grożą mandaty.

Aktywiści wytykają też władzom Nowego Sącza, że nie przystąpiły do programów EKO Doradca, czy STOP SMOG dzięki któremu gmina może zdobyć dotacje na wspieracie finansowe dla najuboższych mieszkańców przy wymianie kopciuchów. Na konferencji prasowej Grzegorz Tabasz stwierdził jednak, że rządowy program STOP SMOG jest pilotażowy dla gminy Skawina i wciąż nie działa. Tymczasem po pieniądze z tego programu już sięgnęły gminy Skawina, Sucha Beskidzka i Pszczyna. Wnioski natomiast złożyły gminy Tuchów, Niepołomice i Żywiec. 

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"