Zabytek wita kierowców wjeżdżających do miasta od strony Limanowej i Krakowa. Dzięki konserwacji zniszczonych schodów i drewnianego ganku, w końcu będzie można wejść na basztę. Zdaniem wielu sądeczan to i tak będzie już ciekawa atrakcja, bo przecież baszta od lat jest zamknięta.
Prace przy renowacji zabytku dobiegają końca. Urzędnicy zapewniają, że dzięki wykonanym pracom będzie można bezpiecznie wchodzić na basztę. Czy jednak baszta będzie cały czas otwarta, czy tylko w okresie letnim - tego jeszcze nie wiadomo. Sądeccy urzędnicy nie wykluczają również, że zostanie tam urządzona wystawa o historii zamku w Nowym Sączu. - Pomieszczenie we wnętrzu baszty jest też prawie gotowe do przygotowania tam wystawy – mówi Wojciech Butscher, odpowiedzialny za zabytki w sądeckim magistracie.