Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Władze Nowego Sącza mają sposób na dłużników

Ponad 3 miliony 230 tysięcy złotych - to kwota, jaką w sumie 191 sądeczan jest winnych miastu za niezapłacony czynsz w lokalach socjalnych i komunalnych. Rekordzista nie wnosił opłat przez kilka lat i jego dług wynosi 190 tysięcy złotych. Z danych urzędników wynika, że mężczyzna w wieku 50 lat nigdy nie pracował, żyje z zasiłków, choć mógłby podjąć zatrudnienie. Podobna sytuacja dotyczy zdecydowanej większości dłużników i dlatego władze Nowego Sącza mówią "dość". Wzorem innych miast - dłużnicy będą mogli odpracować dług.

Władze Nowego Sącza mają sposób na dłużników
Fot. Damian Radziak

W wielu miastach takie programy odpracowania długów działają od lat. Dlaczego w Nowym Sączu wprowadza się go dopiero teraz? Na konferencji prasowej zastępca prezydenta Nowego Sącza Jerzy Gwiżdż, przytoczył wiele przykładów, z których jednoznacznie wynika, że część osób unika płacenia czynszu. Są to zazwyczaj osoby zdrowe, które nie podjęły zatrudnienia lub pracują na czarno. Niektóre nie szanują miejskich lokali i domagają się ciągłych remontów lub zmiany mieszkań na lepsze. Ogromnym problem dotyczy także mniejszości romskiej. Stąd pomysł wprowadzenia programu odpracowania długów.

"Tak nie może być. Ktoś sobie założy rączki i będzie leżał, a my będziemy na takich ludzi pracować. Będziemy z tym walczyć, bo uważamy to za jedną z patologii społecznych" - mówił wiceprezydent Jerzy Gwiżdż.

Udział w programie będzie dobrowolny. Zachętą ma być m.in. umarzanie odsetek od niezapłaconego czynszu. Osoby, które nie wezmą udziału w programie, a ich dług ciągle będzie rosnąć, niestety będą przenoszone do innych lokali o gorszym standardzie. Jak dodaje Dorota Goławska, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej, godzinę pracy dłużników wyceniono na 13 złotych i 70 groszy To minimalna stawka godzinowa w kraju. "Przeważnie chodzi o prace porządkowe w placówkach szkolnych lub obiektach zarządzanych przez infrastrukturę miejską. Także drobne prace remontowe, np. pomalowanie barierek" - wymienia Dorota Goławska.

Sądeczanie zapytani przez reportera Radia Kraków, co sądzą o pomyśle, w większości poparli inicjatywę władz Nowego Sącza. "Skoro nie mogą spłacać długu, a mogą pracować, to chyba w porządku. Nie tylko brać, trzeba coś od siebie dać. Tacy ludzie będą wiedzieć, że ciąży na nich jakaś odpowiedzialność" - mówią mieszkańcy.

Nowy Sącz ma jedną z najniższych stawek za czynsz. W lokalach socjalnych wynosi 1,16 zł, a w komunalnych 3,14 zł za metr kwadratowy. Sprawie będziemy się jeszcze w Radiu Kraków przyglądać i za kilka tygodni sprawdzimy, ilu dłużników zdecydowało się na zmniejszanie swoich zobowiązań za czynsz, pracując na rzecz miasta. Program ruszy 15 maja.

(Bartosz Niemiec/ew)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania