Większość z nich nie znajdzie już nowego właściciela i spędzi resztę życia w azylu. Wolontariusze schroniska dla bezdomnych zwierząt w Wielogłowach koło Nowego Sącza proszą o pomoc - tym razem, na poprawianie warunków dla czworonożnych staruszków. Potrzebują 10 tysięcy złotych na urządzenie ogrzewanego, drewnianego domku dla seniorów. Jak podkreśla współorganizatorka akcji Małgorzata Surowiak, niestety, to właśnie starsze psy najczęściej trafiają do schroniska.
Mówi Małgorzata Surowiak, współorganizatorka akcji
"Koszt leczenia starszego psa jest bardzo wysoki. Jeśli okazuje się, że jest jakaś choroba, ludzie pozbywają się takiego seniora. U nas jest mu udzielana pomoc weterynaryjna, dobra opieka opiekunki i wolontariuszy, dobra karma, dobre jedzenie i brakuje nam tylko takiego domku. Dlatego, jeśli te pieski zostają z nami pewnie do końca swoich dni, to chcemy im stworzyć jak najlepsze warunki" - mówi Małgorzata Surowiak.
Drewniany domek wolontariusze otrzymali od darczyńcy. Pieniądze potrzebne są na transport, ocieplenie i podłączenie ogrzewania. Datki na ten cel można wpłacać przez portal zrzutka.pl.