Krynickiemu szpitalowi nie grozi już zamknięcie oddziałów. 22 stycznia w placówce otwarto nowe skrzydło, które spełnia już wszystkie wymogi Ministerstwa Zdrowia. W budynku jest centralna sterylizatornia oraz blok operacyjny i oddział intensywnej terapii wyposażane w najnowocześniejszy sprzęt medyczny.
Posłuchaj, co mówi dr Jacek Rogowski, ordynator oddziału pediatrycznego
Chlubą szpitala jest natomiast oddział pediatryczny. - Do dyspozycji dzieci jest 21 łóżek. Łóżka są także dla rodziców – podkreśla doktor Jacek Oksza - Grabowski, ordynator oddziału pediatrycznego - To miejsca dla ewentualnego odpoczynku lub noclegu. Łóżko można postawić obok łóżeczka dziecka. To zapewnia komfort przede wszystkim dla dziecka. Kontakt z rodzicami to podstawa, by nie zaburzać relacji, która jest w domu. W takich warunkach dziecko czuje się jak w przedszkolu, pod opieką rodziców. Od razu zmniejsza się stres.
23 stycznia na oddział zostaną przyjęci pierwsi pacjenci. Rodzice mogą też korzystać z kuchni, szatni i łazienki. Budowa nowego skrzydła krynickiego szpitala trwała półtora roku. Koszt zadania to 21 milionów złotych.
Bartosz Niemiec/wm