Rozpędzony pociąg uderza w przejeżdżający przez tory samochód. Jedna osoba nie żyje, druga jest ranna. Tak wyglądała symulacja wypadku, jaką Polskie Linie Kolejowe przeprowadziły na niestrzeżonym przejeździe w Szalowej w powiecie gorlickim. Wszystko po to, by pokazać kierowcom, jakie są skutki niezachowanie należytej ostrożności na przejeździe kolejowym.
Posłuchaj co mówi Włodzimierz Zembol, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu
"Kierowcy i piesi bez zastanowienia wkraczają na tor, nie zwracają uwagi na oznakowanie, sygnalizatory świetlne. Tak jakby nie mieli świadomości, że spotykają się z tak potężnym pojazdem, jakim jest pociąg" - mówi Radiu Kraków Włodzimierz Zembol, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu.
Jak podkreśla Włodzimierz Zembol, w tym roku w Małopolsce doszło do trzech wypadków na torach, a w zeszłym 10. PLK prowadzi modernizację niestrzeżonych przejazdów kolejowych. Na 40 w naszym wojewódzkie do końca tego roku pojawią się rogatki lub urządzenia ostrzegawcze. W powiecie nowosądeckim będą montowane na 16 przejazdach m.in. w Grybowie, Muszynie i Piwnicznej. Natomiast w całej Polsce zmodernizowanych zostanie ponad 300 przejazdów.
(Bartosz Niemiec/ew)