Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Starym Sączu powstanie biogazownia? Jest pomysł, jest też wielkie "ale"

Mieszkańcy Starego Sącza nie mówią "nie" dla budowy biogazowni i są gotowi na dyskusję o nowej inwestycji. Z propozycją budowy obiektu wystąpił na ostatniej sesji radny Prawa i Sprawiedliwości Paweł Nalepa. Zdaniem samorządowca, nowoczesne biogazownie są bezpieczne dla otoczenia, a gmina może pozyskać na budowę takiej instalacji dotacje.

W Starym Sączu powstanie biogazownia? Jest pomysł, jest też wielkie "ale"
Stary Sącz/ Fot. Damian Radziak

Posłuchaj co mówią mieszkańcy Starego Sącza

Głównym argumentem "za" ma być jednak ekonomia. "To bezpieczna inwestycja i pewny sposób na obniżenie stawek za odbiór odpadów" - tak pomysł budowy biogazowni w gminie Stary Sącz argumentuje radny Prawa i Sprawiedliwości, Paweł Nalepa. Podczas ostatniej sesji samorządowiec zwracał uwagę, że gmina może sięgnąć po wysokie dotacje na tę inwestycję. Podkreślał również, że nowoczesne obiekty tego typu nie są uciążliwe dla otoczenia, a korzyści dla mieszkańców mogą być spore.

- Obawy przed tym, że to jest instalacja uciążliwa, że zagraża mieszkańcom, to są rzeczy, które są z przeszłości. Te informacje się już nie potwierdzają. To są instalacje bardzo bezpieczne. To jest jeden z wielu pomysłów, które dają nam możliwość w przyszłości zapanowania nad tymi galopującymi cenami odpadów, żebyśmy w przyszłości mogli mieszkańców troszeczkę zabezpieczyć przed podwyżkami - podkreślał.

Mieszkańcy Starego Sącza nie mówią „nie” i zgadzają się, że propozycja radnego warta jest szerokiej dyskusji.

- Nie jestem zorientowana w lokalizacji, gdzie by to mogło powstać, jakie to duże jest, ale jeżeli prowadzi do dobrego celu, to ja jestem za. Ceny za śmieci w gminie Stary Sącz są bardzo wysokie. W tej chwili te technologie są tak ogromnie rozbudowane, że trzeba z nich skorzystać i to jest przedsięwzięcie do zrealizowania, bardzo korzystne. Jeśli mają dobre rozwiązanie i mają na to miejsce, no to oczywiście - mówią mieszkańcy.

Władze gminy Stary Sącz nie są jednak przekonane do tego pomysłu. Burmistrz Jacek Lelek uważa, że budowa takiej instalacji w gminie jest mało realna i nie wpłynęłaby na obniżenie stawek za odbiór odpadów. Przeszkodą są wysokie koszty budowy, a przede wszystkim brak odpowiedniego terenu, by zapachy i transport nie były uciążliwe dla mieszkańców.

- Patrząc się na gminę Stary Sącz, my tak naprawdę nie jesteśmy w stanie znaleźć miejsca, które byłoby oddalone od zasiedlonych terenów o kilkaset metrów, nie mówiąc już o bardziej dogodnych, wygodnych lokalizacjach. Więc myślę, że tutaj, jeżeli chodzi o budowę biogazowni, to jest akurat pomysł, pod którym się kompletnie nie podpisuje. Nie sądzę, żebyśmy mogli uzyskać niższą cenę, inwestując najpierw spore pieniądze w to, żeby tę biogazownię wybudować, a potem ją wykorzystywać na tak małej skali - dodaje burmistrz.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem