Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który zarządza Parkiem Strzeleckim, szacuje straty wyrządzone przez chuliganów na kilka tysięcy złotych. Zniszczone zostały między innymi: drewniane ławki, altany i zadaszenie sceny.
Sądecki Park Strzelecki od lat straszył wyglądem rodem PRL, ale teraz jest tam, jak po przejściu huraganu. Najprawdopodobniej kilku wandali w weekend sforsowało zamknięte bramy do parku. Później na ich celowniku znalazły się drewniane ławki, altany i zadaszenie sceny. W drobny mak roznieśli również przenośne toalety i plac zabaw.
Teraz trwa wielkie sprzątanie, które może potrwać nawet kilka dni. Policja szuka natomiast sprawców zdarzenia, ale nie będzie to łatwe. W parku nie ma bowiem monitoringu. Pojawi się tam dopiero po planowanej rewitalizacji, która ma ruszyć w tym roku.
(Bartosz Niemiec/ko)