Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W ogrzewalniach tłoczno, ale miejsca nie zabraknie

Według synoptyków w najbliższych dniach czeka nas fala mrozów sięgających nawet kilkunastu stopni poniżej zera. To warunki, które dla części z nas, szczególnie dla osób bezdomnych, mogą się okazać śmiertelnie niebezpieczne. Jednocześnie płyną sygnały, że miejsca, w których takie osoby mogą znaleźć schronienie, są już w całości zajęte. Tak jest teraz np. w ogrzewalni przy Domu Brata Alberta w Nowym Sączu.

W ogrzewalniach tłoczno, ale miejsca nie zabraknie
Ogrzewalnia dla osob w kryzysie bezdomności/ Fot. Filip Drożdż.

Tłok w schroniskach i ogrzewalniach nie oznacza na szczęście, że dla osób w potrzebie zabraknie miejsca. Pomoc dla bezdomnych a także innych w trudnej sytuacji to dziś cały system tworzony przez kilka instytucji.

Jeśli chodzi o sądecki Dom Brata Alberta, w którym od roku działa ogrzewalnia, to wszystkich 9 miejsc, jakimi dysponuje, jest dziś zajętych. Taka sytuacja trwa tam od końcówki grudnia.

- Już przed świętami mieliśmy takie stant6 krytyczne - mówi dyrektor Domu Brata Alberta w Nowym Sączu Robert Opoka. – Były dwie noce, gdzie spędzało u nas czas jedenaście osób i panie z MOPS zadziałały niezwykle skutecznie boi udało się odblokować kilka miejsc. Ta sytuacja trwała nie dłużej niż dwa dni. Znowu jesteśmy na poziomie stanów maksymalnych.

Ta współpraca z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej jest kluczowa. MOPS zaraz po pierwszym kontakcie stara się rozpoznać sytuację danej osoby i jeśli to konieczne znaleźć dla niej miejsce np. w domach pomocy społecznej, czy innych placówkach gdzie pomoc jest świadczona dłużej. Ogrzewalnia to w założeniu miejsce do szybkiej, kryzysowej reakcji. Jak się też okazuje, pomoc może być świadczona właściwie w całym kraju.

- Proszę pamiętać, że w ogrzewalni przebywają osoby nie tylko z terenu Nowego Sącza, z ostatnim meldunkiem z Nowego Sącza - tłumaczy kierownik działu pomocy środowiskowej w sądeckim MOPS Kinga Zwolińska Ogorzałek. – Przebywają również osoby z innych, ościennych gmin, z którymi się kontaktujemy. Składamy takie zapytanie z jaką organizacją bądź z jakim schroniskiem ta gmina ma podpisane porozumienie, czy umowę. Gmina wówczas wydaje decyzji o skierowaniu takiej osoby do danego schroniska.

Zostaje jeszcze trudny problem osób z chorobą alkoholową. Dla nich takie miejsca, jak schronisko Brata Alberta są zamknięte. Niestety w wielu miastach, także w Nowym Sączu zlikwidowano też izby wytrzeźwień. Ratowaniem takich osób przed zamarznięciem zajmuje się w tej sytuacji po prostu policja.

- Od pierwszego stycznia policjanci, jeżeli chodzi o osoby w kryzysie bezdomności, nie doprowadzali żadnej osoby do noclegowni w domy brata Alberta - mówi rzecznik sądeckiej komendy policji Justyna Basiaga. – Natomiast interweniowali w stosunku do osób będących pod wpływem alkoholu. Doprowadzono do wytrzeźwienia w sumie dziewiętnaście osób. Te osoby trafiały do nas, do pomieszczeń dla osób zatrzymanych.
 
Te wszystkie wątki łączy ważna pointa. W Małopolsce a szerzej w całym kraju skutecznie działa system pomocy osobom bezdomnym, osobom dla których niskie temperatury są śmiertelnym zagrożeniem. Ten system jest teraz mocno obciążony, ale ciągle gotowy, by nieść tę pomoc. Dlatego reagowanie na apele, zwracanie uwagi na osoby narażone, także te pod wpływem alkoholu ma sens. Po zawiadomieniu odpowiednich służb mamy gwarancję, że dla zagrożonych zamarznięciem znajdzie się bezpieczne schronienie.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem