W porównaniu z rokiem ubieglym liczba "obrzydliwie" bogatych sądeczan zmniejszyła się o 23 osoby.
W zeznaniach podatkowych za ubiegły rok 87-ciu podatników zadeklarowało dochód w wysokości przynajmniej miliona złotych. Dla porównania rok wcześniej było ich 110.
- Nie musi to jednak oznaczać, że kryzys dał się we znaki sądeczanom – zaznacza Beata Orzeł Ligęza, naczelnik Urzędu Skarbowego w Nowym Sączu.
- Spadek dochodu może być spowodowany np. większymi zakupami, inwestycjami podatników i wtedy są większe koszty, które być może w przyszłości wygenerują większe dochody- dodaje Beata Orzeł- Ligęza.
W sądeckim Urzędzie Skarbowym, każdego roku, rozlicza się około 120 tysięcy osób.
Bartosz Niemiec/aw