Do rowerowej rewolucji szykują się władze Nowego Sącza. Zapowiadają nie tylko budowę kilku kilometrów ścieżek dla jednośladów, o czym już informowaliśmy na antenie Radia Kraków, ale w planach jest także uruchomienie miejskiej wypożyczalni rowerów.
Posłuchaj sądeckiego serwisu informacyjnego
Pierwsze zapowiedzi wzbudziły wśród sądeczan spore zainteresowanie. "Jestem za. Z chęcią bym używała. W większych miastach pomysł się sprawdził. Oszczędność pieniędzy i lepsza kondycja" - mówią Radiu Kraków mieszkańcy.
Ile dokładnie stacji, z których będzie można wypożyczać rowery pojawi się na mapie Nowego Sącza - tego jeszcze nie wiadomo. - Chcemy jednak, aby sądeczanie mogli swobodnie poruszać się po mieście na jednośladach. Jest kilka miejsc, które można połączyć: pumptrack, MOSiR, rynek, dworzec. Te punkty są lokalizowane na podstawie szczegółowych badań – podkreśla Grzegorz Mirek, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.
Miasto chce się wzorować na krakowskim systemie i skontaktowało się już z operatorem tamtejszej sieci. Przedstawiciele firmy nie mają wątpliwości, że mieszkańcy Nowego Sącza przesiądą się z samochodów na rowery. - Obsługujemy kilkadziesiąt wypożyczalni w całym kraju i zainteresowanie z roku na rok jest coraz większe – mówi Michał Krzak.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to niewykluczane, ze wypożyczalnia rowerów pojawi się w Nowym Sączu już w przyszłym roku. Póki co sądeczanie mogą się cieszyć zabawą na pumptracku, czyli torach przeznaczonych do ekstremalnej jazdy na rowerach.
Sprawdź, jak uważnie nas słuchasz, i wygraj radiowe gadżety!
(Bartosz Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: