W Nowym Sączu ich ofiarą padło w ostatnim czasie co najmniej kilkadziesiąt osób, głównie starszych. Przedstawiciele firmy Polski Prąd i Gaz przekonują odwiedzanych klientów, że powinni podpisać aneks do dotychczasowej umowy, dzięki czemu będą płacić mniejsze rachunki za prąd, czy gaz. W rzeczywistości chodzi o zmianę dostawcy.
- Jeżeli w ciągu 14 dni zorientujemy się, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd, możemy bez problemy odstąpić od podpisanej umowy - mówi Leszek Jastrzębski, Miejski Rzecznik Konsumentów w Nowym Sączu – Jeśli zrobimy to później, spółka Polski Prąd i Gaz nakłada na konsumenta karę w wysokości 920 zł. za jedną umowę. Najczęściej chodzi o osoby starsze, których renty i emerytury są niewielkie, czasami równe kwocie tej kary umownej.
Firma Polski Prąd i Gaz została już ukarana przez Urząd Konkurencji i Konsumentów za nieuczciwe praktyki kwotą 10 mln zł. Odwołała się jednak od wyroku sądu. Postępowanie w tej sprawie trwa. Firma tymczasem kontynuuje proceder podszywania się pod innych dostawców prądu i gazu.
Joanna Porębska/wm