Kończą się prace na pierwszym odcinku zachodniej obwodnicy Nowego Sącza. Fragment od ronda w Biczycach do składu budowlanego ma zostać otwarty w środę (16 września). Remont drogi, którą zbudowano zaledwie 10 lat temu za około 50 milionów złotych, będzie kosztował prawie 20 milionów.
Przed ułożeniem ostatniej warstwy asfaltu drogowcy zbadali podbudowę remontowanego odcinka. Testy wypadły pomyślnie.
– Mamy już podbudowę bitumiczną, a na części odcinka także warstwę wiążącą. Niestety pogoda przerwała te prace, dlatego planowane na wtorek otwarcie będzie musiało zostać przesunięte o jeden dzień – mówi Wojciech Błażusiak, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu.
Po otwarciu fragmentu od ronda w Biczycach do składu budowlanego ekipy remontowe przeniosą się na kolejny odcinek – w kierunku ronda w Podrzeczu.
Zachodnia obwodnica Nowego Sącza została oddana do użytku zaledwie 10 lat temu. Przejmuje między innymi ruch tranzytowy od strony Brzeska w kierunku doliny Popradu i Krościenka. Mimo stosunkowo krótkiego czasu użytkowania droga jest w bardzo złym stanie technicznym i wymaga gruntownego remontu.
Budowa obwodnicy kosztowała około 50 milionów złotych. Na jej remont trzeba przeznaczyć prawie 20 milionów.
Naukowcy ostrzegali, że obwodnica Nowego Sącza się rozsypie. Pośpiech sprzed dekady kosztuje miliony