Młody strażak został ranny podczas wczorajszej akcji gaszenia pożaru suchych traw w Korczynie w powiecie gorlickim. Druh trafił do szpitala, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. To już kolejny przypadek, kiedy strażacy gaszą trawy wypalane przez mieszkańców.
Pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał z powodu porywistego wiatru i objął około dwóch hektarów łąki. Z ogniem walczyły 43 osoby.
Strażacy podkreślają, że wypalanie traw to nie tylko nielegalna, ale przede wszystkim bardzo niebezpieczna praktyka. Od początku marca w powiecie gorlickim doszło już do 50 takich pożarów. Spłonęło ponad osiem hektarów łąk, a w akcjach gaśniczych uczestniczyło prawie 300 strażaków.
Służby przypominają, że za wypalanie traw grozi grzywna do pięciu tysięcy złotych, a w skrajnych przypadkach nawet kara więzienia.
Potężny pożar traw na Sądecczyźnie. Walkę z ogniem utrudniał wiatr