Samorządy zdecydowały - zmiana granic Nowego i Starego Sącza zależy już tylko od premiera. Sądeccy radni przegłosowali wniosek w sprawie oddania Staremu Sączowi 19 hektarów swojego obszaru.
Na 19 hektarach, które dostanie Stary Sącz, ma powstać jeden z przyczółków nowego mostu na rzece Poprad. Stary Sącz, gmina miejsko-wiejska będzie zwolniony z kosztów inwestycji. Nowy Sącz, jako miasto na prawach powiatu, musiałby natomiast dopłacić do niej ponad 20 mln zł. Za decyzją opowiedzieli się radni Koalicji Nowosądeckiej i Koalicji Obywatelskiej. Sprzeciw zgłaszali radni PiS.
Nie znaleźliśmy drugiego przykładu w Polsce, żeby miasto podobne do Nowego Sącza pomniejszało swój obszar kosztem swojego mniejszego sąsiada. To nie jest zdroworozsądkowa uchwała. Ona pokazuje raczej niemożliwości finansowe Nowego Sącza
- mówi radny Michał Kądziołka (PiS).
Ostatecznie w głosowaniu 13 radnych opowiedziało się za zmiana granic miast. 10 radnych nie wzięło udziału w głosowaniu.
Cicha korekta granic i wielkie oszczędności. Nowy i Stary Sącz na ostatniej prostej