Zapewnił w nowym filmiku, jaki zamieścił w internecie prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel. Obiekt miał być gotowy latem ubiegłego roku, ale - jak tłumaczył wówczas wykonawca - zakończenie prac uniemożliwiła epidemia, inflacja i wojna w Ukrainie. Termin przesunięto na listopad 2023 roku, ale wtedy wykonawca zszedł z placu budowy. Teraz miejska spółka NIK szuka firmy, która wykona przy obiekcie drobne prace zabezpieczające. Sam prezydent jest pewny, że stadion zostanie oddany do użytku piłkarzy w najbliższych miesiącach.
posłuchaj Ludomira Handzla
Kibice mają rację. Sandecja jest na dnie, z szansami na III ligę, a nawet IV ligę, bo nie można zbyt długo grać na wyjeździe. Sandecja gra już czwarty sezon poza Nowym Sączem
Nagranie w mocnych słowach skomentowali kibice Sandecji. Ich zdaniem, do problemów z budową stadionu doprowadziły tu cytat „nieudacznictwo i brak kompetencji” obecnych władz miasta. Fani sądeckiej drużyny nie wierzą też, że stadion będzie gotowy w tym roku i obawiają się, że wkrótce Sandecja spadnie do trzeciej ligi. Sądecki dziennikarz sportowy Jurek Cebula zgadza się z opinią kibiców.