Wszystko wskazuje na to, że turyści będą mogli znacznie wcześniej zwiedzić średniowieczne piwnice w Muszynie. Archeolodzy mieli w tym roku jedynie sprawdzić, czy pomieszczenia faktycznie istnieją pod płytą rynku. Badania sondażowe nie tylko to potwierdziły, ale także pokazały, że zabytkowe piwnice zachowały się w bardzo dobrym stanie.
Posłuchaj co mówi Jan Golba, burmistrz Muszyny
- Dlatego postanowiliśmy kontynuować prace. Są to bardzo dobrze zachowane mury. Są elementy schodów i okien. Pojawiły się również fragmenty sklepień i te zainspirowały nas do dalszych badań – podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków Jan Golba, burmistrz Muszyny.
Tym samym wiosną przyszłego roku ruszą już pierwsze prace rekonstrukcyjne. Gotowe mają też być wnioski o dotacje unijne na wykonanie całej rewitalizacji rynku. Wstępna koncepcja zakłada, że w piwnicach, w których w średniowieczu składowano sprowadzane z Węgier wino, urządzone zostaną stylowe kawiarnie i winiarnie. Archeolodzy natrafili także na piwnicę, która pełniła funkcję więzienia i tam prawdopodobnie odtworzona zostanie średniowieczna sala tortur. Nie zabraknie także muzeum. Niewykluczone, że eksponaty będzie można podziwiać w piwnicy najstarszego muszyńskiego ratusza z XVII wieku. – Archeologom udało się natrafić na jego fundamenty, jak również kolejnych ratuszy, które były realizowane na starych fundamentach. Potwierdzają to dokumenty – zapewnia Jan Golba.
A podczas tegorocznych badań, archeolodzy odkopali setki skarbów. Wśród nich są monety, kafle ceramiczne, szklane i gliniane butelki, zabawki, amunicję i ołowiane plomby towarowe. Wykopaliska są dokładnie badane pod względem wieku, a następnie opisywane przez historyków.
(Bartosz Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: