Nie ma postanowienia w sprawie Marka Haslika - znachora z Nowego Sącza. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu odroczył dziś sprawę, wyznaczając nowy termin rozprawy. Zdaniem biegłych należy zebrać dodatkowe informacje o stanie zdrowia podejrzanego.
- Z uwagi na uzyskanie dodatkowych informacji nt. stanu zdrowia podejrzanego, dziś postanowienie nie zostanie ogłoszone - mówiła sędzia Anna Serwin-Bajan. - Termin najbliższego posiedzenia to 16 stycznia.
W sądzie pod salą, w której obywały się obrady zebrała się około 50-osobowa grupa zwolenników Marka Haslik. Przyszli, bo jak mówią są, wdzięczni za to, co znachor dla nich zrobił.
- Jesteśmy wdzięczni panu Markowi za to, że poświęcił nam czas. Niejednokrotnie ratował nam życie - mówili zwolennicy znachora.