Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Społeczność żydowska domaga się upamiętnienia starego cmentarza w Nowym Sączu

Sądeczanie wyprowadzają tu zwykle psy, a miłośnicy tanich trunków spożywają alkohol. Chodzi o stary żydowski cmentarz w Nowym Sączu, który znajduje się za synagogą w centrum miasta.

Społeczność żydowska domaga się upamiętnienia starego cmentarza w Nowym Sączu
Fot. Damian Radziak

Posłuchaj materiału Bartosza Nieca

Pierwszy cmentarz żydowski w Nowym Sączu
%gallery_62737%

Po budowie nowej nekropolii, kirkut popadł w ruinę. W XIX wieku wytyczono tam też ulicę Piotra Skargi i po cmentarzu pozostał tylko niewielki skwer. Społeczność żydowska od lat stara się o upamiętnianie terenu, podobnie jak niektórzy sądeczanie. "To jednak też jest historia Nowego Sącza. Wiadomo - jednym się podoba, innym nie. Ale takie jest życie. Powinniśmy uszanować to miejsce, a nie robić śmietnisko" - przyznaje w rozmowie z reporterem Radia Kraków jedna z mieszkanek.

A ta historia sięga wielu wieków wstecz. Cmentarz utworzono wraz z przybyciem do Nowego Sącza pierwszych żydów w 1673 roku – przypomina sądecki historyk Łukasz Połomski. 

"W tym czasie był to jedyny żydowski cmentarz nie tylko w Nowym Sączu, ale i w okolicy. Pochowani są tam ludzie także z pozostałych miast, gdzie żydzi się osiedlali" - mówi Połomski.

W XIX wieku żydzi stanowili niemal połowę mieszkańców Nowego Sącza i potrzeba była wybudowania nowego cmentarza. Przenoszenie zwłok w religii żydowskiej jest jednak zabronione. Dlatego mimo że nowy cmentarz powstał przy ulicy Rybackiej, to przodkowie sądeckich Żydów nadal spoczywają za synagogą. Jeszcze w okresie międzywojennym część cmentarza była ogrodzona i znajdowały się tam macewy. "Niemcy wykorzystali je do budowy dróg, czy ogrodzeń. W tym niższym murku znajdują się najstarsze macewy na Sądecczyźnie" – mówi Łukasz Połomski. 

Po wojnie o cmentarzu zupełnie zapomniano, choć podczas remontów ulicy Piotra Skargi natrafiano tam na ludzkie kości. Od kilku lat o upamiętnienie tego miejsca starają się potomkowie sądeckich żydów, którzy mieszkają w Stanach Zjednoczonych.

"Wiele osób, którym mówiłem, że tam jest cmentarz to tak naprawdę dowiadywali się tego ode mnie, więc teraz to miejsce będzie ogrodzone, zabezpieczone tak jak należy dla każdego człowieka, bo każdy myślę z nas kiedyś chciałby mieć takie miejsce, w którym będzie wiedział, że będzie sobie spoczywał w pokoju, jak należy, w każdej religii" - tłumaczy Połomski.

Pomysł upamiętnienia cmentarza popiera też konserwator zabytków w Nowym Sączu. Pierwsza jednak propozycja o ogrodzeniu go wysokim płotem została odrzucona. Jak tłumaczy sądecki konserwator zabytków Witold Król, teren może zostać oddzielony od ulicy niewysokim ogrodzeniem, ale nadal musi pozostać otwarty dla mieszkańców. Możliwa jest także budowa bramy – symbolu przejścia ze świata żywych do świata umarłych.

"Uporządkowanie tego i nadanie temu pewnych akcentów właściwych dla historii tego miejsca na pewno jest pożądane. Natomiast tego nie można wygrodzić. Akcent, który tam się powinien pojawić, powinien tylko mówić o tym co za tą linią się znajduje, jakiś zespół form, który stworzy tę granicę między światami, ale nie będzie ogrodzeniem w sensie dosłowynym" - tłumaczy Witold Król.

W tej chwili przygotowywany jest projekt. Najprawdopodobniej zostanie on przedstawiony konserwatorowi zabytków w kwietniu, kiedy tradycyjnie chasydzi przyjadą do Nowego Sącza na grób swojego wielkiego rabina Chaima Halberstama.

(Bartosz Niemiec/jp)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem