Do końca nie wierzyli, że ich marzenie o dalekiej podróży się spełni. W sobotę ponad 30 niepełnosprawnych pracowników Zakładu Aktywizacji Zawodowej w Stróżach na Sądecczyźnie wyruszy do Włoch. Przez kilka miesięcy prosili sponsorów o wsparcie. Gdy wydawało się, że nie uda się zebrać całej kwoty, z pomocą przyszła Stolica Apostolska.
"To dla mnie wielkie przeżycie. Tak daleko od domu, tak daleka podróż. Ale najważniejsze przeżycie to spotkanie z Ojcem Świętym" - mówi Katarzyna Salwa. Jak dodaje, podczas pięciodniowej wyprawy cała grupa zwiedzi jeszcze Rzym, Neapol, Pompeje, a także Monte Cassino.
"Przygotowania do wyjazdu trwały od kilku tygodni. Cieszę się ogromnie, że jedziemy tak dużą grupą. Będziemy się wzajemnie wspierać. Najbardziej boję się podróży samolotem" – zdradza Radiu Kraków Barbara Urbaś.
Pracownicy Zakładu Aktywizacji Zawodowej w Stróżach od lat marzyli o wczasach. Na co dzień ciężko pracują w pralni hospicjum i ośrodku hipoterapii. Prowadzą także biuro reklamy i uprawiają rośliny na sprzedaż. - Wyjazd jest dla nas ogromnym wyzwaniem. Dla osoby niepełnosprawnej pokonywanie takich barier daje, mówiąc kolokwialnie, dużego kopa. Można sobie udowodnić, że da radę się to zrobić. Samemu wyjechać byłoby bardzo ciężko" – mówi Rafał Janik.
Do Włoch wyjedzie ponad 30 niepełnosprawnych, w tym sześć osób poruszających się na wózkach. Towarzyszyć im będzie 16 opiekunów. Stolica Apostolska opłaca nocleg i wyżywienie, a sponsorzy pokryją koszty przelotu i atrakcje.
Spotkanie z papieżem Franciszkiem zaplanowano w Watykanie w środę.
(Bartosz Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: