Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Śmierć 41-latka po interwencji policji w Nowym Sączu. Śledczy analizują nagrania

Prokuratura bada okoliczności niedzielnej interwencji policji w Nowym Sączu, podczas której funkcjonariusz postrzelił 41-letniego mężczyznę. Ranny zmarł w szpitalu. Mężczyzna miał grozić przechodniom nożem, a następnie ruszyć w kierunku policjantów. Śledczy ustalili, że w przeszłości prowadzono już przeciwko niemu postępowanie dotyczące napaści na funkcjonariuszy.

Śmierć 41-latka po interwencji policji w Nowym Sączu. Śledczy analizują nagrania
Fot. PAP/ Grzegorz Momot

Do tragedii doszło w niedzielę (11 października) przed południem na ulicy Lwowskiej w Nowym Sączu. Policjanci zostali wezwani do agresywnego mężczyzny, który chodził z nożem i miał zagrażać przechodniom.

Według wstępnych ustaleń 41-latek nie reagował na polecenia funkcjonariuszy. Nie zatrzymało go również użycie paralizatora.

Policjanci użyli paralizatora, jednak okazało się to bezskuteczne. Agresywny mężczyzna ruszył w ich kierunku. Wobec bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia funkcjonariuszy jeden z nich oddał strzały w kierunku napastnika

- relacjonuje Justyna Basiaga, rzeczniczka sądeckiej policji.

Postrzelony mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł.

Strzały w Nowym Sączu. 41-latek zmarł po interwencji policji

Sławomir Wrona

Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu poinformowała w poniedziałek, że 41-latek był już wcześniej objęty postępowaniem karnym dotyczącym czynnej napaści na funkcjonariuszy policji.

– Postępowanie zakończyło się skierowaniem do sądu wniosku o jego umorzenie i zastosowanie środków zabezpieczających, ponieważ stwierdzono, że mężczyzna miał zniesioną poczytalność – mówi Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka sądeckiej prokuratury.

Śledczy nie wyjaśniają na razie, z czego wynikało stwierdzenie niepoczytalności. W mieszkaniu 41-latka zabezpieczono dokumentację medyczną, którą teraz analizują.

Prokuratura czeka również na wyniki sekcji zwłok i badań toksykologicznych. Mają one pomóc ustalić, czy podczas niedzielnej interwencji mężczyzna był pod wpływem alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych.

Nagrania pomogą odtworzyć przebieg zdarzenia

Prokuratura sprawdza również, czy użycie broni przez policjanta było uzasadnione. Wiadomo, że wszyscy funkcjonariusze uczestniczący w interwencji byli trzeźwi.

Na miejscu pracował biegły z zakresu broni i balistyki z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Śledczy zabezpieczyli monitoring, nagrania z kamer nasobnych policjantów oraz film wykonany telefonem przez świadka zdarzenia.

– Przesłuchaliśmy świadków, w tym osobę, która widziała całe zajście i nagrywała jego przebieg – informuje Justyna Rataj-Mykietyn.

Wszystkie nagrania stanowią materiał dowodowy w prowadzonym śledztwie.

Nowe ustalenia po tragedii w Nowym Sączu. 41-latek był wcześniej notowany za napaść na policjantów

Sławomir Wrona

Zdaniem Mariusza Sokołowskiego, byłego rzecznika Komendy Głównej Policji, dotychczas znany przebieg zdarzenia wskazuje, że funkcjonariusz mógł mieć podstawy do użycia broni.

Jeśli policjanci widzą człowieka z niebezpiecznym narzędziem, który zagraża im lub innym osobom i nie reaguje na polecenia, mają prawo użyć broni. Państwo wyposaża funkcjonariuszy w broń palną po to, żeby w szczególnych sytuacjach mogli chronić życie i zdrowie swoje oraz innych. A ta sytuacja wydaje się być taką właśnie

– wyjaśnia Sokołowski.

Podkreśla również, że policjanci uczestniczący w dramatycznych interwencjach mogą korzystać z pomocy psychologicznej. Na razie nie wiadomo, czy któryś z funkcjonariuszy biorących udział w niedzielnym zdarzeniu zwrócił się o takie wsparcie.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego