Cygańskie, żydowskie, łemkowskie i niemieckie dania można było w niedzielę spróbować w Miasteczku Galicyjskim.
Posłuchaj Jana Kmiotka, który serwował łemkowskie gołąbki
Wszystko to za sprawą Festiwalu „Kociołek Galicyjski”, promującego tradycyjne potrawy grup etnicznych, które w czasie zaboru austriackiego zamieszkiwały Sądecczyznę. Organizatorzy już po raz piąty przybliżali kulinarne tradycje regionu, zachęcali uczestników do stosowania dawnych receptur i degustacji prezentowanych potraw.
W tym roku największą popularnością cieszyło się stoisko Jana Kmiotka, który serwował łemkowskie gołąbki. Już za dwa tygodnie Miasteczko Galicyjskie zaprasza na Jesienny Jarmark Rozmaitości, promujący wiejskie przetwory.
(Bartosz Niemiec/ir)