Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sądeccy strażacy wrócili z akcji ratunkowej w Katowicach

"Osoby, które zginęły na skutek wybuchu gazu w katowickiej kamienicy, nie miały szans na przeżycie" - mówią strażacy ze Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo - Ratowniczej w Nowym Sączu. Ratownicy w piątek nad ranem wrócili ze Śląska.

"Akcja ratunkowa w Katowicach to było jedno z naszych trudniejszych zadań." Tak mówił w piątek na konferencji prasowej w Nowym Sączu dowódca Małopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej Bogdan Gomulak.
             21 ratowników z psami tropiącymi brało udział w poszukiwaniach mieszkańców zawalonej kamienicy po wybuchu gazu w Katowicach. Niestabilność budynku była cały czas groźna, dlatego trzeba było być bardzo ostrożnym, aby nie doszło do kolejnych zawaleń - podkreślał Bogdan Gomulak.

"Ofiary katastrofy mieszkały na trzecim piętrze. Zostały przygniecione przez stertę gruzu i stropy" - mówi ratownik Krzysztof Gruca. "Osoby znajdowały sie między stropami, zjechały na sam dół i zostały przygniecione całym gruzem i wyposażeniem. One się znalazły w samym centrum, to było rumowisko" - podkreśla Gruca.

W akcji ratunkowej w Katowicach uczestniczyło 21 strażaków z Nowego Sącza. Były z nimi także 4 specjalnie przeszkolone psy. 

W piątek poszukiwania zostały oficjalne zakończone. W gruzowisku odnaleziono ciała trzech osób. Ofiarami są: Brygida Frosztęga-Kmiecik z TVP, jej mąż Dariusz Kmiecik - reporter Faktów TVN oraz ich dwuletni syn. Aspirant sztabowy Krzysztof Gruca z Małopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej mówi, że dotarcie do nich było bardzo trudne. Jak tłumaczy trzeba było usunąć wiele warstw gruzu przy użyciu ciężkiego sprzętu.

Większość mieszkańców zawalonej kamienicy utraciła dorobek swojego życia. Mają otrzymać zapomogi i mieszkania zastępcze.

(Marta Jodłowska/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski