To będzie ciężka noc na całej Sądecczyźnie. Na rzece Kamienicy stan alarmowy przekroczony jest o kilkanaście centymetrów, w związku z tym w gminie Łabowa i w samym Nowym Sączu przed godz. 18.00 ogłoszono alarm przeciwpowodziowy.
W Nowym Sączu stany alarmowe przekroczyły Dunajec i Łubinka a w Muszynie i Starym Sączu rzeka Poprad.
Sytuacje komplikuje dodatkowo wiatr, który spowodował kilkaset awarii sieci energetycznych. Bez prądu pozostaje nadal ok. 12 tys mieszkańców.
- Nie wiadomo kiedy awarie uda się naprawić – mówi Ryszard Wąsowicz, kierownik powiatowego centrum zarządzania kryzysowego - Otrzymałem taka informację, że służby, które usuwają awarię pojechały w teren i usiłują usunąć te awarie. Jednak jest ich tak dużo, że nawet ciężko jest zlokalizować niektóre z nich.
Przybywa też interwencji strażaków związanych z powalonymi drzewami, które blokują nie tylko drogi ale także koryta rzek i potoków.
(sw)