Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ratownicy z Polski dotarli już do Nepalu. Zostaną tam co najmniej 10 dni

81 polskich ratowników jest już w Nepalu, gdzie uczestniczyć będą w poszukiwaniach i ratowaniu ofiar trzęsienia ziemi. Są wśród nich również doświadczeni w podobnych akcjach ratownicy z Nowego Sącza z psami tropiącymi i specjalistycznym sprzętem do poszukiwania ludzi pod gruzami.

Na razie od polskich ratowników z Nepalu docierają szczątkowe informacje. Wiadomo jedynie, że wylądowali i trwa planowanie działań. Teren, na którym przyjdzie im pracować, jest bardzo trudny. Nepal i Katmandu to przecież najwyższe góry świata. Jak jednak mówią członkowie grupy ratowniczej stacjonującej w Nowym Sączu, którzy pozostali na miejscu, położenie nie będzie tu miało decydującego znaczenia. W rejonach dotkniętych trzęsieniem ziemi sieci dróg i tak ulegają zniszczeniu, co powoduje, że dotarcie w miejsce działań zawsze jest sporym wyzwaniem.

Więcej zależy na przykład od budulca, z którego wykonane są budynki. Betonowe płyty dają większe szanse tworzenia się nisz, w których przetrwać mogą ludzie. Wypalana na słońcu gliniana cegła najczęściej rozsypuje się i szanse na przetrwanie w takim gruzowisku zdecydowanie maleją.

Według informacji, do których dotarło Radio Kraków, polscy ratownicy pozostaną w Nepalu co najmniej 10 dni. Niewykluczone jednak, że jeśli pojawi się taka potrzeba, zostaną tam nawet miesiąc.     

Do Nepalu poleciało w sumie 81 polskich strażaków, w tym 15 z Nowego Sącza i 64 z Warszawy, Łodzi i Gdańska.

(Sławomir Wrona/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"