Nieszczelność wewnętrznej instalacji gazowej to najbardziej prawdopodobna przyczyna wybuchu gazu i pożaru do jakiego doszło pod koniec stycznia w Starej Wsi koło Limanowej. W wyniku zdarzenia ucierpiała trzyosobowa rodzina. Tydzień po tragedii zmarła właścicielka gospodarstwa.
Limanowska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie eksplozji gazu i pożaru w Starej Wsi, bo nie dopatrzyła się znamion czynu zabronionego. Przypomnijmy, do tragedii doszło 25 stycznia. Wybuch był tak silny, że całkowicie zniszczył dom i zabudowania gospodarcze. W wyniku eksplozji ucierpiały też domowe zwierzęta i małżeństwo z 23-letnim synem. Tydzień po tragedii zmarła 59–letnia kobieta.
Zdaniem biegłego sądowego z zakresu instalacji gazowych i przewodów kominowych, najbardziej prawdopodobną przyczyną wybuchu gazu ziemnego była nieszczelność wewnętrznej instalacji gazowej. Według biegłego nie zagrażało to jednak życiu lub zdrowiu wielu osób i mieniu o wielkich rozmiarach. Decyzja nie jest prawomocna.
(Marta Jodłowska/ko)