Ma pomieścić co najmniej osiem tysięcy widzów i kosztować nie więcej niż 50 milionów złotych. Władze Nowego Sącza po kilku miesiącach oczekiwań w końcu ogłosiły przetarg na budowę nowego stadionu Sandecji. Obiekt ma powstać w miejscu starego, czyli przy ulicy Kilińskiego.
Posłuchaj co mówi Jerzy Gwiżdż, zastępca prezydenta miasta
- Liczymy, że od przyszłego sezonu biało-czarni będą już grali przed własną publicznością w Nowym Sączu. Przewidzieliśmy w specyfikacji punkt, który premiuje potencjalnego oferenta za termin realizacji. To powinno być wykonane w ciągu 18 miesięcy. Zadanie zostanie jednak podzielone na etapy, żeby od razu wybudować 4,5 tysiąca miejsc i doprowadzić stadion do takiego stanu, żeby można tam było rozgrywać mecze – mówi Jerzy Gwiżdż, zastępca prezydenta miasta.
Wykonawcy mają czas do połowy listopada, by przedstawić swoje oferty. Pieniądze na budowę stadionu miasto chce pozyskać z kredytu. Samorząd stara się także o dotację na inwestycję z Ministerstwa Sportu.
(Bartosz Niemiec/ko)