Pierwsze w Nowym Sączu spotkanie Klubu Obywatelskiego zakłócił protest czterech młodych ludzi, którzy przedstawili się jako grupa patriotów. Głównym tematem spotkania miało być prawo, jako fundament demokratycznego społeczeństwa. Gośćmi byli Zbigniew Ćwiąkalski oraz ks. Kazimierz Sowa. Właśnie obecność księdza Sowy miała być pretekstem do protestu.
Młodzi ludzie chcieli wyrazić sprzeciw wobec jego krytycznych komentarzy odnoszących się do działalności sympatyzującego z ruchem narodowym ks. Jacka Międlara. Skandowali m.in. hasła „wielka Polska narodowa” oraz „raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę”. Trzymali przy tym kartki z wizerunkami kardynała Stefana Wyszyńskiego i ks. Jacka Międlara oraz płk. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.
- Ksiądz Jacek Międlar jest naszym autorytetem. Kocha ojczyznę i prawdziwy patriotyzm – mówił jeden z protestujących. - Jesteśmy przeciwni temu jak ksiądz Sowa opluwa go.