Tak prezydent Nowego Sącza skomentował atak opozycji na to, że nie zaprosił na otwarcie północnej obwodnicy Nowego Sącza nikogo z Ministerstwa Infrastruktury, choć bez przychylności ówczesnej minister Elżbiety Bieńkowskiej miasto nie miałoby szans na unijną dotację na tę inwestycję - 85 milionów złotych.
Posłuchaj rozmowy Sławomira Wrony z prezydentem Ryszardem Nowakiem
"To żadna łaska, że ktoś te pieniądze przeznaczył. To nie są pieniądze prywatne, pieniądze z budżetu państwa, tylko pieniądze unijne przeznaczone na inwestycję, które ja realizowałem" - mówi Radiu Kraków prezydent Ryszard Nowak.
Prezydent Nowak podkreśla, że nie było powodów, by za dotację szczególnie dziękować.
Przypomnijmy, północna obwodnica Nowego Sącza została otwarta dla ruchu 25 sierpnia. Kierowcy mogą z niej korzystać po 16 miesiącach prac. Niespełna 3 kilometry w 40 minut – tyle w maju 2013 roku jechało się spod szkoły w Biczycach Dolnych w gminie Chełmiec na parking pod basztę Kowalską w Nowym Sączu. Kierowcy musieli w ogromnych korkach pokonać most św. Heleny, wówczas jedyną przeprawę przez Dunajec w mieście. Alternatywy nie było. Teraz, po otwarciu północnej obwodnicy Nowego Sącza, jest znacznie lepiej. W godzinach porannego szczytu, przejazd tej samej trasy zajął reporterowi Radia Kraków około 13 minut. ZOBACZ TEST RADIA KRAKÓW
(Sławomir Wrona/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: