Prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel i jego zastępca Artur Bochenek wracają do pracy. Sąd uchyli w części środki zapobiegawcze zastosowane wobec nich przez Prokuraturę Europejską. Uchylenie dotyczy zawieszenia w czynnościach i zakazu wstępu do urzędu miasta. Utrzymane zostało jednak poręczenie majątkowe w kwocie 34 tys. Euro (ok 150 tys. zł). Sąd odrzucił również zażalenie na zatrzymanie prezydenta i jego zastępcy uznając, że było zasadne.
Ludomir Handzel i Artur Bochenek zostali zatrzymani przez CBA w połowie października na wniosek Prokuratury Europejskiej. Obaj usłyszeli zarzuty w śledztwie dotyczącym przetargu, w którym wykorzystane były środki unijne. Objęte śledztwem działania miały narazić interes publiczny na stratę ok 600 tys. euro.
Prezydent Nowego Sącza i jego zastępca zatrzymani przez CBA. Radni komentują
Po zatrzymaniu prokuratura wnioskowała o areszt tymczasowy dla obu urzędników. Po odrzuceniu wniosku w tej sprawie przez sąd, Prokuratura Europejska zawiesiła Ludomira Handzla i Artura Bochenka w czynnościach, zakazała im wstępu do urzędu i nałożyła poręczenie majątkowe.
Jak dotąd Prokuratura Europejska nie ujawniła pełnej treści zarzutów jakie postawiono L. Handzlowi i A. Bochenkowi. Wydział prokuratury informuje jedynie, że śledztwo cały czas trwa i dla jego dobra szczegóły nie będą na tym etapie ujawniane.
Przypomnijmy, że w tej sprawie zatrzymanych zostało też czterech urzędników instytucji podległych sądeckiemu Urzędowi Miasta. Także im postawiono zarzuty.